grant od USA

Widzisz archiwalną wersję tematu "grant od USA" z forum pl.misc.militaria

jonasz - 22 Kwi 2003, 04:13

Wiceminister obrony Janusz Zemke potwierdził, że Polska planuje pozyskać
kolejny nowoczesny sprzęt dla naszej armii. W wywiadzie dla Informacyjnej
Agencji Radiowej Janusz Zemke nie wykluczuł, że w ramach bezzwrotnej
amerykańskiej pożyczki mogą trafić do nas jeszcze w tym roku samochody
terenowe "hummer", a także używane transportowce C-130 Hercules.
Amerykanie przeznaczyli na cel pożyczki w tym roku 27 milionów dolarów, czyli
aż o 15 milionów więcej niż zwykle. Za te środki armia mogłaby wzmocnić się o
400 pojazdów terenowych w różnych wersjach. Janusz Zemke powiedział, że MON
rozważa obecnie warunki przyjęcia nowoczesnych samochodów terenowych -
hummerów. Jego zdaniem, pojazdy te - uważane za najlepsze samochody terenowe
świata - przydałyby się bardzo kilku naszym batalionom, w szczególności 6-ej
brygadzie powierzno-desantowej. Polska armia byłaby pierwszym europejskim
członkiem NATO, który wprowadziłby hummery do swojego wyposażenia.
Wiceminister obrony nie wykluczył także, że istnieją realne szanse na
uzyskanie niedługo przez naszą armię możliwości przerzucania hummerów i
innego sprzętu drogą powietrzną. MON analizuje obecnie ofertę amerykańskiej
firmy Lockheed Martin oferującej - na warunkach preferencyjnych - sześć
używanych transportowców C-130 hercules.
Stany Zjednoczone przyznają co roku Polsce bezzwrotną pożyczkę, którą możemy
wykorzystać na zakup amerykańskiego sprzętu wojskowego. Po realizacji
kontraktów jest ona umarzana. W ostatnich latach, łączną ich suma wyniosła
ponad 100 milionów dolarów. Z środków tych Polska armia kupiła m.in. elementy
nowoczesnych systemów dowodzenia.
pzdr
j

AdAm - 22 Kwi 2003, 05:28

Wiceminister obrony Janusz Zemke potwierdził, że Polska planuje pozyskać
kolejny nowoczesny sprzęt dla naszej armii. W wywiadzie dla Informacyjnej
Agencji Radiowej Janusz Zemke nie wykluczuł, że w ramach bezzwrotnej
amerykańskiej pożyczki mogą trafić do nas jeszcze w tym roku samochody
terenowe "hummer",


Qrrrrrrrva !!!! (poniosło mnie jak diabli), tylko nie te półciężarówkowe
Hummery! Przy okazji, a jak tam polityka przetargów dla wojska... Poszła się
... ?

a także używane transportowce C-130 Hercules.


to i owszem potrzebne, byleby to nie był złom.

Jego zdaniem, pojazdy te - uważane za najlepsze samochody terenowe
świata


Qrrrva! Uważane przez kogo? Przez czołowego militarnego eksperta Zemke? Bo
chyba nie przez samych Amerykanów, którzy bardzo często rezygnują z tych
Hummerów na rzecz Mercedesów i Landroverów.

...uważane za najlepsze samochody terenowe świata - przydałyby się bardzo
kilku naszym batalionom, w szczególności 6-ej brygadzie powierzno-desant


Tiaaa, jasne, tylko, że Hummer w roli podstawowego pojazdu wojsk
aeromobilnych i specjalnych w porównaniu do Mercedesa, Landrovera i
poczciwego Honkera to kompletna pomyłka. Po prostu jego całkiem spora
szerokość utrudnia np. transport na pokładach śmigłowców CH-47. Uparcie się
tego czepiam i nie pierwszy raz o tym piszę. Z tego min. względu Siły
Specjalne, 75 Ranger Rgt. i np. Force Recon z USMC już jakiś czas temu
zastąpiły HMMV jego europejskimi odpowiednikami. Taki Landrover zbierał u
Jankesów ponoć niezłe recenzje z działań w Afganistanie, gdzie porównywali
go z Hummerem. Zresztą USMC juz testuje zastępcę Hummera, który jest od
niego lżejszy i dużo węższy -HTTV:
http://www.defenselink.mil/photos/Jan1998/980120-M-2954F-001.jpg  (uwaga!
duży obrazek)

Polska armia byłaby pierwszym europejskim
członkiem NATO, który wprowadziłby hummery do swojego wyposażenia.


"Super!" I to ma być argument ZA? Poza tym, wcale nie pierwszym, bo juz ktoś
tu o tym pisał.
Podsumowując: "Zemke musi odejść!" ;-)

-AdAm

Michal Kukula - 22 Kwi 2003, 06:25

| ...uważane za najlepsze samochody terenowe świata - przydałyby się
bardzo
| kilku naszym batalionom, w szczególności 6-ej brygadzie powierzno-desant

Tiaaa, jasne, tylko, że Hummer w roli podstawowego pojazdu wojsk
aeromobilnych i specjalnych w porównaniu do Mercedesa, Landrovera i
poczciwego Honkera to kompletna pomyłka.


Zalezy co zostanie zrobione z tymi Hummerami. W Polsce uznaje sie ze Honker
to samochod "klasy 1.1" a wiec terenowka o nosnosci jednej tony. Natomiast
Hummer bylby zakwalifikowany jako klasa 1.2, a wiec terenowka o nosnosci do
2 ton.
Chodzi o to, ze do wielu zastosowan jednak kl. 1.1 jest za mala. Nawet, jak
sie okazalo wiekszej sanitarki nie da sie zrobic. Albo inny przyklad: Uzywa
sie Honkera jako ciagnika artyleryjskiego dla automatycznego mozdzierza
Wasilok. I narzeka, ze do niczego ten mozdzierz, bo owszem, szybkostrzelny
ale sa problemy z odpowiednia iloscia amunicji... Pewno ze sa, jak mialoby
nie byc, jak w samochod o nosnosci tony zaladuje sie kierowce i obsluge
mozdzierza, to ile zostaje na zapas amunicji dla _automatycznego_
mozdzierza?
Akurat jesli chodzi o samochody kl. 1.1 to standardem jest Honker i chyba to
sie nie zmieni, natomiast jesli chodzi o samochody kl. 1.2 to w Polsce jest
balagan. A to jakies wieksze mercedesy, a to IVECO...
Ujednolicenie parku samochodowego klasy 1.2 to dobry pomysl. Prywatnie
najbardziej mi sie podobaja terenowki IVECO a nie Hummer. Robi sie na nich
jak pisalem sanitarki, i probuje sie rozne inne pomysly, np LOSOT Terrier.
Oczywiscie zupelnie inna sprawa by byla, gdyby ktos lansowal _rezygnacje_ z
samochodow kl 1.1 i przejscie na dwutonowe polciezarowki, "bo tak zrobili w
Stanach". Tutaj sie zgadzam, taki samochod w roli podstawowego pojazdu wojsk
aeromobilnych to kleska. W naszych warunkach terenowych nawet z przejazdem
przez las moglyby byc problemy.

Michal.

Piotr Wyderski - 22 Kwi 2003, 09:32


tylko nie te półciężarówkowe Hummery! Przy okazji, a jak tam
polityka przetargów dla wojska... Poszła się... ?


Brat tak ladnie prosi o wziecie pojazdow, ktore przed przekazaniem
sam przez wiele lat sprawdzal, a Tobie kolego przetargi w glowie... ;-)
Lepiej wziac te autka, w przeciwnym przypadku Brat moze zechciec
przekazac nam kilka bomb JDAM i tomahawkow przy okazji wyzwalania
Polakow spod dyktatury naszego el presidente. W ramach akcji
humanitarnej B52 rzuca nam pojemniki z wolnoscia i juz nie bedziemy
mogli wspierac obozow szkoleniowych w Klewkach, ani wazyc sarinu
w slawojkach... :-(

| Polska armia byłaby pierwszym europejskim członkiem NATO,
| który wprowadziłby hummery do swojego wyposażenia.


He he, a jak pisalem kilka dni temu cos podobnego o Iraku,
to myslalem, ze robie sobie jaja. Choc jak widac, mozna to
rowniez potraktowac powaznie:-)

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski

Antey - 22 Kwi 2003, 09:40

Wiceminister obrony Janusz Zemke potwierdził, że Polska planuje pozyskać
kolejny nowoczesny sprzęt dla naszej armii.


Tia, jak coś Zemeke nazywa nowoczesnym, to już mnie strach ogarnia...

W wywiadzie dla Informacyjnej
Agencji Radiowej Janusz Zemke nie wykluczuł, że w ramach bezzwrotnej
amerykańskiej pożyczki mogą trafić do nas jeszcze w tym roku samochody
terenowe "hummer", a także używane transportowce C-130 Hercules.


Ekhm..."hummer" to chyba nazwa wersji cywilnej
"High Mobility [..] coś tam [...] Vehicle ". Po drugie po co nam te
samochody ?
To już nie ma na świecie / w Polsce tańszych ( choćby w użytkowaniu )
konstrukcji ?
Co do C-130 Wolałbym C-27 Spartan :) albo ukłonić się UE i zakołotać A-400M.

Amerykanie przeznaczyli na cel pożyczki w tym roku 27 milionów dolarów,
czyli
aż o 15 milionów więcej niż zwykle.


Niech OcHłaPy doprowadzą do stanu używalności za te pieniądze....

Polska armia byłaby pierwszym europejskim
członkiem NATO, który wprowadziłby hummery do swojego wyposażenia.
środków tych Polska armia kupiła m.in. elementy
nowoczesnych systemów dowodzenia.


Hm. Wygląda na mądrą decyzję.

jonasz - 22 Kwi 2003, 09:49


Co do C-130 Wolałbym C-27 Spartan :) albo ukłonić się UE i zakołotać A-400M.


Chyba w wersji salonka specjalnie dla Ciebie :)))
Spartan, to inna klasa - odpowiednik CASY 295, a cenę A-400 ustalono na ponad
80 mln euro (za sztukę). Wchodzisz ? Ja nie...

| Amerykanie przeznaczyli na cel pożyczki w tym roku 27 milionów dolarów,
czyli
| aż o 15 milionów więcej niż zwykle.
Niech OcHłaPy doprowadzą do stanu używalności za te pieniądze....


a czy możemy dowolnie dysponować tą kasą ? pytam, bo nie wiem.
pzdr
j

Komarek - 22 Kwi 2003, 10:25


Wiceminister obrony Janusz Zemke potwierdził, że Polska planuje pozyskać
kolejny nowoczesny sprzęt dla naszej armii. W wywiadzie dla Informacyjnej
Agencji Radiowej Janusz Zemke nie wykluczuł, że w ramach bezzwrotnej
amerykańskiej pożyczki mogą trafić do nas jeszcze w tym roku samochody
terenowe "hummer", a także używane transportowce C-130 Hercules.


[ciach]

A ja się cieszę.
Z Herculesów oczywiście - wygląda na to że w końcu kupimy
samoloty transportowe z prawdziwego zdarzenia.
Gdy zaś już będziemy mieli C-130 to i te darowane Humvee jakoś
w nie wciśniemy.

Komarek

Tomasz Nowicki - 22 Kwi 2003, 10:50

Amerykanom jak widać nie opłaca się po wojnie w Iraku przewozić setek

nas jednak Hummer to kłopotliwy prezent - szerokie toto jak czołg, może
nawet przekracza dopuszczalną w ruchu publicznym skrajnię? Więc zamiast
normalnego używania mielibyśmy to tylko na poligon. Koszty eksploatacji
podejrzewam, niemałe, jeśli połączyć je ze znaną skądinąd kulturą techniczną
naszych wojaków, to szybko zostaną przerobione na cele pozorne itp.
eksponaty. W sumie pomysł do dupy. Lepiej kupić licencję na Defendera i
robić go w polskich zakładach motoryzacyjnych.
C-120 - to już lepiej - na nic nowszego nas nie stać, a samolotu tego typu
potrzebuje nasza armia jak diabli.
T.

Michal Kukula - 22 Kwi 2003, 10:57

Amerykanom jak widać nie opłaca się po wojnie w Iraku przewozić setek


Bo myslisz, ze zaladowanie na statek i przewoz do Polski to nic nie
kosztuje, a zaladowanie na statek i przewoz do USA to kosztuje krocie?
;-)

Dla
nas jednak Hummer to kłopotliwy prezent - szerokie toto jak czołg, może
nawet przekracza dopuszczalną w ruchu publicznym skrajnię?


Nie przekracza.
_Zdaje_sie_ ze ma cos 2.30, skrajnia to 2.50, a czolgi to maja po ponad trzy
metry.
:-)

W sumie pomysł do dupy. Lepiej kupić licencję na Defendera i
robić go w polskich zakładach motoryzacyjnych.


Jak pisalem: Defender, Honker itepe, to samochody o nosnosci "pod jedna
tone" a Hummer, Iveco M40 i pare innych, to samochody o nosnosci "pod dwie
tony" i nie nalezy jednych zastepowac drugimi.
Potrzebujemy obydwu klas.

Michal.

Tomasz Nowicki - 22 Kwi 2003, 12:31




Bo myslisz, ze zaladowanie na statek i przewoz do Polski to nic nie
kosztuje, a zaladowanie na statek i przewoz do USA to kosztuje krocie?
;-)


O to chodzi - za transport płaci obdarowany :)

Nie przekracza.
_Zdaje_sie_ ze ma cos 2.30, skrajnia to 2.50, a czolgi to maja po ponad
trzy
metry.
:-)


Czołg zazwyczaj nie jest dopuszczony do ruchu po drogach publicznych. A
wojskowy samochód ogólnego przeznaczenia jednak chyba powinien być. Jeśli
nawet ma 2.30, to to i tak ciut dużo, nawet w warunkach poligonowych dróg
leśnych itp.

T.

Paweł Gembicki - 22 Kwi 2003, 13:17

| Wiceminister obrony Janusz Zemke potwierdził, że Polska planuje pozyskać
| kolejny nowoczesny sprzęt dla naszej armii. W wywiadzie dla
Informacyjnej
| Agencji Radiowej Janusz Zemke nie wykluczuł, że w ramach bezzwrotnej
| amerykańskiej pożyczki mogą trafić do nas jeszcze w tym roku samochody
| terenowe "hummer",

Qrrrrrrrva !!!! (poniosło mnie jak diabli), tylko nie te półciężarówkowe
Hummery! Przy okazji, a jak tam polityka przetargów dla wojska... Poszła
się
... ?


    To byłaby nowość -USA  daje nam kasę abyśmy zrobili sobie przetarg w
którym zwycięzcą byliby np. brytole ;)

Grandson - 22 Kwi 2003, 17:14


says...


| Bo myslisz, ze zaladowanie na statek i przewoz do Polski to nic nie
| kosztuje, a zaladowanie na statek i przewoz do USA to kosztuje krocie?
| ;-)

O to chodzi - za transport płaci obdarowany :)

| Nie przekracza.
| _Zdaje_sie_ ze ma cos 2.30, skrajnia to 2.50, a czolgi to maja po ponad
trzy
| metry.
| :-)

Czołg zazwyczaj nie jest dopuszczony do ruchu po drogach publicznych. A
wojskowy samochód ogólnego przeznaczenia jednak chyba powinien być. Jeśli
nawet ma 2.30, to to i tak ciut dużo, nawet w warunkach poligonowych dróg
leśnych itp.


etam. widzialem ktorejs zimy prywatnego humvee na slowacji (na
tamtejszych blachach!). facet smigal po koleinach w sniegu, az milo.

Michal Kukula - 23 Kwi 2003, 03:43

| Jeśli
| nawet ma 2.30, to to i tak ciut dużo, nawet w warunkach poligonowych
dróg
| leśnych itp.
etam. widzialem ktorejs zimy prywatnego humvee na slowacji (na
tamtejszych blachach!). facet smigal po koleinach w sniegu, az milo.


Widzisz, bo te koleiny co sa na drogach, to sa glownie po TIRach. Osobowkami
wlasnie po nich jezdzic niewygodnie, Hummerem - idealnie. Lesne i polne
drogi w Polsce - to zupelnie co innego. Zakladajac  oczywiscie, ze to po
Polsce glownie jezdzilyby te Hummery, bo to nie jest oczywiste.

Michal.

Robert Porada - 23 Kwi 2003, 05:18

| Podsumowując: "Zemke musi odejść!" ;-)


akurat uważam całkiem odwrotnie - za jego kadencji modernizacja armii
osiągnęła skalę nieznaną od ponad 10 lat.

Anatol - 23 Kwi 2003, 14:41

Tiaaa, jasne, tylko, że Hummer w roli podstawowego pojazdu wojsk
aeromobilnych i specjalnych w porównaniu do Mercedesa, Landrovera i
poczciwego Honkera to kompletna pomyłka. Po prostu jego całkiem spora
szerokość utrudnia np. transport na pokładach śmigłowców CH-47. Uparcie
się
tego czepiam i nie pierwszy raz o tym piszę.


A ile mamy CH-47 ?

Z tego min. względu Siły

Specjalne, 75 Ranger Rgt. i np. Force Recon z USMC już jakiś czas temu
zastąpiły HMMV jego europejskimi odpowiednikami. Taki Landrover zbierał u
Jankesów ponoć niezłe recenzje z działań w Afganistanie, gdzie porównywali
go z Hummerem. Zresztą USMC juz testuje zastępcę Hummera, który jest od
niego lżejszy i dużo węższy -HTTV:
http://www.defenselink.mil/photos/Jan1998/980120-M-2954F-001.jpg  (uwaga!
duży obrazek)


Ale przewozi mniej ładunku, uzbrojenia itp.
W przypadku HMMV dla Polski chyba bardziej chodzi zastosowanie w typowych
opercjach pokojowych jako uniwersalny lekki pojazd bojowo - zaopatrzeniowo -
rozpoznawczy a nie do operacji desantowych.

Anatol

Stranger - 23 Kwi 2003, 14:49

Amerykanom jak widać nie opłaca się po wojnie w Iraku przewozić setek


zaraz, zaraz, to my mamy dostać sprzęt używany z demobilu czy nowy?
Cały czas myslałem, że wszystko będzie nowizna... a nie żużyty zapiaszczony
sprzęt rozwalony na bezdrożach Iraku ...

Q - 23 Kwi 2003, 15:28




zaraz, zaraz, to my mamy dostać sprzęt używany z demobilu czy nowy?
Cały czas myslałem, że wszystko będzie nowizna... a nie żużyty
zapiaszczony
sprzęt rozwalony na bezdrożach Iraku ...


Kompromis - za w.w. policzą jak za nówki.
;)

Q

Michal Kukula - 24 Kwi 2003, 03:33

| Tiaaa, jasne, tylko, że Hummer w roli podstawowego pojazdu wojsk
| aeromobilnych i specjalnych w porównaniu do Mercedesa, Landrovera i
| poczciwego Honkera to kompletna pomyłka. Po prostu jego całkiem spora
| szerokość utrudnia np. transport na pokładach śmigłowców CH-47. Uparcie
się
| tego czepiam i nie pierwszy raz o tym piszę.

A ile mamy CH-47 ?


A ile mamy Mi-8, tak powinno brzmiec pytanie.
A serio: Z Tego Co Wiem, wojsko aeromobilne, kawaleria powietrzna, to jest
taki rodzaj wojska, ktore w dzialaniach zaczepnych ma zostac przerzucone na
duzy dystans jakims transportem (lotniczym, kolejowym, samochodowym,
morskim) w okolice w ktorych ma operowac, nastepnie pododdzialy maja dzialac
na mniejszy dystans przerzucane i wycofywane za pomoca smiglowcow. W zwiazku
z tym, pododdzialy walczace (powiedzmy do szczebla batalionu) musza byc
przystosowane do desantowania za pomoca smiglowcow. Natomiast nie ma takiego
wymagania jesli chodzi o pododdzialy dowodzenia, zaopatrzenia i tak dalej,
na wyzszym szczeblu, stanowiace baze dla tych desantowanych i wycofywanych
batalionow i kompanii (bo te walczace pododzialy to z zalozenia sa
przeznaczone do dzialan "krotkoczasowych" i nastepnie do zluzowania lub
wycofania)

Ale przewozi mniej ładunku, uzbrojenia itp.


To akurat prawda...

W przypadku HMMV dla Polski chyba bardziej chodzi zastosowanie w typowych
opercjach pokojowych jako uniwersalny lekki pojazd bojowo -
zaopatrzeniowo -
rozpoznawczy a nie do operacji desantowych.


Jesli w "operacjach pokojowych" to jeszcze zalezy w jakich, jesli masz na
mysli cos takiego jak ostatnio w Iraku, a wiec "operacje u boku USA", to jak
najbardziej wlasciwy jest sprzet kompatybilny z USA...
:-)

Michal.

lekomin inc - 24 Kwi 2003, 04:00

mnie tez sie tak wydaje
SLDowcy moim skromnym zdaniem w materii wojskowosci wypadaja conajmniej
poprawnie. Szmajdzinski z Zemke sa najlepszymi ministrami tej administracji.
I to mowie ja pracownik NBP ;)
pozdrowka
lekomin inc

alienator - 24 Kwi 2003, 05:00

mnie tez sie tak wydaje
SLDowcy moim skromnym zdaniem w materii wojskowosci wypadaja conajmniej
poprawnie. Szmajdzinski z Zemke sa najlepszymi ministrami tej
administracji.
I to mowie ja pracownik NBP ;)


Dokladnie. A jak jeszcze sobie przypomne, ze przed nimi w MON pracowali tacy
ludzie jak Farmus i Szeremietiew, to chyba nie ma na co narzekac.

Anatol - 24 Kwi 2003, 12:24

| A ile mamy CH-47 ?

A ile mamy Mi-8, tak powinno brzmiec pytanie.


29 szt. wg MON.

| W przypadku HMMV dla Polski chyba bardziej chodzi zastosowanie w
typowych
| opercjach pokojowych jako uniwersalny lekki pojazd bojowo -
zaopatrzeniowo -
| rozpoznawczy a nie do operacji desantowych.

Jesli w "operacjach pokojowych" to jeszcze zalezy w jakich, jesli masz na
mysli cos takiego jak ostatnio w Iraku, a wiec "operacje u boku USA", to
jak
najbardziej wlasciwy jest sprzet kompatybilny z USA...
:-)


Chodzi o operacje w Jugosławii, Afganistanie, Iraku a także Syrii, Libanie i
Kambodży .

Ile Honkerów  przetransportowano tam (lub juz na miejscu) przy użyciu MI-8
lub CH-47 ?

Anatol

Grandson - 24 Kwi 2003, 12:54


| Jeśli
| nawet ma 2.30, to to i tak ciut dużo, nawet w warunkach poligonowych
dróg
| leśnych itp.
| etam. widzialem ktorejs zimy prywatnego humvee na slowacji (na
| tamtejszych blachach!). facet smigal po koleinach w sniegu, az milo.

Widzisz, bo te koleiny co sa na drogach, to sa glownie po TIRach. Osobowkami
wlasnie po nich jezdzic niewygodnie, Hummerem - idealnie. Lesne i polne


widac, ze nie byles na slowacji zima. oni w gorach maja system
niesolenia, jeno przejezdza plug, ktory ubija snieg na jezdni. potem
robia sie koleiny od osobowek )

AdAm - 24 Kwi 2003, 17:55

| W przypadku HMMV dla Polski chyba bardziej chodzi zastosowanie w
| typowych opercjach pokojowych jako uniwersalny lekki pojazd bojowo -
| zaopatrzeniowo - rozpoznawczy a nie do operacji desantowych.


W przypadku podstawowego samochodu terenowego dla wojska nie ma chyba sensu
wprowadzać rozróżnienie na oddzielne konstrukcje przeznaczone na misje
pokojowe i na te bojowe z możliwościa desantowania. Generalnie po prostu wóz
taki ma być uniwersalnym środkiem transportu spadochroniarzy i piechoty oraz
jednocześnie również lekkim taktycznym pojazdem bojowym tych formacji.
Funkcja takiego samochodu jest taka sama na misji ONZ i na wojnie,
ewentualne dopasowanie do konkretnej sytuacji jest tylko kwestią modyfikacji
wyposażenia.

Ile Honkerów  przetransportowano tam (lub juz na miejscu) przy użyciu MI-8
lub CH-47 ?


Pewnie 0, ale to nic nie znaczy, bo myśląc o przyszłości nie można
ograniczać wyobraźni tylko do doświadczeń z przeszłości. To, że nie mamy na
dziś śmigłowców do pokładowego transportu samochodów nie oznacza, że nie
istnieje możliwość przerzutów śmigłowcówych naszych spadochroniarzy razem z
ich Honkerami. Przeciez na misje nie jeździmy sami, jest NATO, Jankesi a 18
bdsz ćwiczył już współdziałanie z amerykańskimi śmigłowcami i pewnie we
wspołnych akcjach spokojnie moglibyśmy liczyć na taka formę współpracy. Taka
hipotetyczna sytuacja mogłaby sie wydarzyć chociażby w ostatniej wojnie z
Irakiem, gdyby np. GROM (czy hipotetycznie spadochroniarze) miał operować
podobnie jak SAS na Landroverach w głębi Iraku. Przy okazji, Brytyjczycy
jakoś nie narzekają na zbyt małą nośność i ładowność Defendera, który jest
wszak trochę mniejszy od HMMV, ale można go porządnie obładować jak
wielbłąda, no i jest jeszcze wersja dłuższa od standartowego modelu "90"
czyli "110". Podobnie chyba myślą Australijczycy (testowali Hummera),
Kanadyjczycy, Holendrzy i jeszcze armie paru innych krajów, no i oczywiście
formacje specjalne USA.

-AdAm

AdAm - 24 Kwi 2003, 17:56

| Dla nas jednak Hummer to kłopotliwy prezent - szerokie toto jak czołg,
_Zdaje_sie_ ze ma cos 2.30, skrajnia to 2.50,


Porównanie wymiarów HMMV (wersji podstawowej) i Landrovera Defendera (wersji
"90" i dłuższej "110"):
- Hummer: dł = 4686mm, szer = 2197mm, wys = 1905mm
- Defender: dł = 3720 (4440 wersja "110"), szer = 1790, wys = 1993 (2076 dla
"110")

Porówanie mas obu pojazdów:
- Hummer: masa własna = 2830 kg, dopuszczalna masa całkowita = 3480 kg
- Defender : masa własna = 1630 kg (model V8 lub 1870 kg dla"110"),
dopuszczalna masa całkowita = 2400 kg (lub 2600 kg dla "110")

Dane z:
http://republika.pl/hummer_mo/
http://www.landrover.com.pl/defender/def1999.htm

| W sumie pomysł do dupy. Lepiej kupić licencję na Defendera i
| robić go w polskich zakładach motoryzacyjnych.


Byłoby miło.

Jak pisalem: Defender, Honker itepe, to samochody o nosnosci "pod jedna
tone" a Hummer, Iveco M40 i pare innych, to samochody o nosnosci "pod dwie
tony" i nie nalezy jednych zastepowac drugimi.
Potrzebujemy obydwu klas.


Powiedz to mądralom z MON-u i SG, bo na mój nochal to oni nie widzą żadnej
różnicy i zapewne wg. nich Hummer to właśnie lekki samochód terenowy a nie
połciężarówka i wsadzą je po prostu w miejsce Honkerów.

-AdAm

Anatol - 24 Kwi 2003, 18:51

W przypadku podstawowego samochodu terenowego dla wojska nie ma chyba


sensu

Nie sądzę ażeby HMMV miałby być  podstawowym samochodem terenowym w naszym
wojsku.

Przeciez na misje nie jeździmy sami, jest NATO, Jankesi a 18
bdsz ćwiczył już współdziałanie z amerykańskimi śmigłowcami i pewnie we
wspołnych akcjach spokojnie moglibyśmy liczyć na taka formę współpracy.
Taka
hipotetyczna sytuacja mogłaby sie wydarzyć chociażby w ostatniej wojnie z
Irakiem, gdyby np. GROM (czy hipotetycznie spadochroniarze) miał operować
podobnie jak SAS na Landroverach w głębi Iraku.


No i do tego w zupełności wystarczą posiadane już Honkery. Przerzut
samochodów śmigłowcami wchodzi w grę raczej w przypadku  operacji
specjalnych na tyłach wroga przy użyciu małych oddziałów żołnierzy (a na
upartego można też przerzucać HMMV podczepione na linach). Bo przecież nigdy
nie będzie nas stać na to żeby przerzucić kilkaset samochodów + załogę +
zaopatrzenie śmigłowcami ( i nie wiem czy byłby sens).

Przy okazji, Brytyjczycy
jakoś nie narzekają na zbyt małą nośność i ładowność Defendera, który jest
wszak trochę mniejszy od HMMV,


A są też wersje opancerzone ?

ale można go porządnie obładować jak
wielbłąda, no i jest jeszcze wersja dłuższa od standartowego modelu "90"
czyli "110".


No i mimo wszystko w Iraku też nie transportowali tego śmigłowcami (poza
jakimiś pojedynczymi przypadkami).

Podobnie chyba myślą Australijczycy (testowali Hummera),
Kanadyjczycy, Holendrzy i jeszcze armie paru innych krajów, no i
oczywiście
formacje specjalne USA.


Jeżeli wykluczymy aspekt transportu śmigłowcami to jednak HMMV mają chyba
dużo zalet, w tym  w naszym przypadku najważniejszą : dostaniemy je za
darmo.

Anatol

marek 'moa' piotrowski - 24 Kwi 2003, 19:44

toc,

 Porówanie mas obu pojazdów:
 - Hummer: masa własna = 2830 kg, dopuszczalna masa całkowita = 3480 kg
 - Defender : masa własna = 1630 kg (model V8 lub 1870 kg dla"110"),
 dopuszczalna masa całkowita = 2400 kg (lub 2600 kg dla "110")

czyli ładowność taka sama a masa o tonę większa. gdzie tu zysk?

 | Jak pisalem: Defender, Honker itepe, to samochody o nosnosci "pod jedna
 | tone" a Hummer, Iveco M40 i pare innych, to samochody o nosnosci "pod dwie
 | tony" i nie nalezy jednych zastepowac drugimi.
 | Potrzebujemy obydwu klas.
 
 Powiedz to mądralom z MON-u i SG, bo na mój nochal to oni nie widzą żadnej
 różnicy i zapewne wg. nich Hummer to właśnie lekki samochód terenowy a nie
 połciężarówka i wsadzą je po prostu w miejsce Honkerów.

a na grzyba nam taka trzytonowa "półciężarówka" co to 600kg zabiera?

           moa
     (z azylu na wsi)

--- GeeMail'2002+ v0.948 (cracked)
    Spill Chucked by Mocrosift

Michal Kukula - 25 Kwi 2003, 02:59

Chodzi o operacje w Jugosławii, Afganistanie, Iraku a także Syrii, Libanie
i
Kambodży .

Ile Honkerów  przetransportowano tam (lub juz na miejscu) przy użyciu MI-8
lub CH-47 ?


Zaraz. Uwazasz, ze podstawowy pojazd kawalerii powietrznej nie musi byc
przystosowany do transportu smiglowcem, a wniosek wyciagnales na tej
podstawie, ze w dotychczasowych misjach _pokojowych_ nie trza bylo wogole
smiglowcow... Idzmy dalej, tak samo mozna dojsc do wniosku, ze kawaleria
powietrzna wogole nie powinna byc szklona do desantowania ze smiglowcow, bo
praktyka wskazuje ze do niczego nie jest to potrzebne, prawda?
;-)

Michal

Michal Kukula - 25 Kwi 2003, 03:05

 Porówanie mas obu pojazdów:
 - Hummer: masa własna = 2830 kg, dopuszczalna masa całkowita = 3480 kg
 - Defender : masa własna = 1630 kg (model V8 lub 1870 kg dla"110"),
 dopuszczalna masa całkowita = 2400 kg (lub 2600 kg dla "110")

czyli ładowność taka sama a masa o tonę większa. gdzie tu zysk?


Zalezy jakie wersje porownywac. W praktyce, przy odpowiednim podrasowaniu
zawieszenia obu samochodow, okazuje sie ze Defender moze miec ladownosc w
okolicach tony, a Hummer - dwu ton.
:-)

Michal.

AdAm - 25 Kwi 2003, 04:56

Nie sądzę ażeby HMMV miałby być  podstawowym samochodem terenowym w


naszym wojsku.

W komentowanym artykule wymieniona jest liczba 400 sztuk Hummerów w różnych
wersjach jako ewentaulnych nabytków polskiej armii, a to coś mówi. Nie wiem
ile mamy Honkerów, Mercedesów i Landroverów w wojsku, ale zdaje sie, że
Hummery w takiej ilośći to nie bedzie mało znacząca mniejszość, no ale w ten
sposób będziemy w armii mieli "fajną" różnorodność wojskowych samochodów
terenowych świata.
Przypomnę, cyt: "Za te środki armia mogłaby wzmocnić się o 400 pojazdów
terenowych w różnych wersjach"

| hipotetyczna sytuacja mogłaby sie wydarzyć chociażby w ostatniej wojnie
z
| Irakiem, gdyby np. GROM (czy hipotetycznie spadochroniarze) miał


operować podobnie jak SAS na Landroverach w głębi Iraku.

No i do tego w zupełności wystarczą posiadane już Honkery.


To znaczy że np. w 6BDSz, która jest wymieniana jako przyszły użytkownik
HMMV, należy trzymać równolegle dwa rodzaje pojazdów
tzn. Honkery na ewentualne działania aeromobilne i Hummery na misje
pokojowe? Po kiego?

| Przy okazji, Brytyjczycy
| jakoś nie narzekają na zbyt małą nośność i ładowność Defendera, który
jest
| wszak trochę mniejszy od HMMV,

A są też wersje opancerzone ?


Czort wie? Dopancerzyć takiego Defendera to nie jest chyba większy problem.

| ale można go porządnie obładować jak
| wielbłąda, no i jest jeszcze wersja dłuższa od standartowego modelu "90"
| czyli "110".

No i mimo wszystko w Iraku też nie transportowali tego śmigłowcami (poza
jakimiś pojedynczymi przypadkami).


No, nie jestem pewien. Dla SAS-u, SASR-u i Zielonych Beretów (używali
Defenderów w białych barwach, pewnie żeby zapobiec "friendly fire") taki
śmigłowcowy przerzut z Landroverami w głąb Iraku to normalka była (nawet 1
wóz znaleźli Irakijczycy). Poza tym nie wiem, czy taki sposób transportu nie
był stosowany w wiekszej skali w przypadku Royal Marines i 16 Bryg.
Pow-Szturm., czyli formacji, które całe jeżdzą na Defenderach i było ich
pełno widac na obrazkach z wojny (jeden nawet jak taki pojazd wyjeżdża ze
śmigłowca).

Jeżeli wykluczymy aspekt transportu śmigłowcami to jednak HMMV mają chyba
dużo zalet, w tym  w naszym przypadku najważniejszą : dostaniemy je za
darmo.


Wszak rozchodzi sie o to, aby te plusy (które jakieś tam owszem są) nie
przysłoniły nam minusów :)

-AdAm

REMOV - 25 Kwi 2003, 06:02


No, nie jestem pewien. Dla SAS-u, SASR-u i Zielonych Beretów (używali
Defenderów w białych barwach, pewnie żeby zapobiec "friendly fire")


    Białych?

(nawet 1 wóz znaleźli Irakijczycy).


    Zerknij na jego kolor. Bynajmniej nie był to biały :oP
    http://www.sky.com/skynews/article/0,,30000-12278226,00.html
    Zdjęcie jest na tle *białych* samochodów :o)

    REMOV

AdAm - 25 Kwi 2003, 10:31


| No, nie jestem pewien. Dla SAS-u, SASR-u i Zielonych Beretów (używali
| Defenderów w białych barwach, pewnie żeby zapobiec "friendly fire")
    Białych?


Uściślę, że te biało-podobne ujrzałem tylko u Sił Specjalnych na północy
Iraku. Tak mi sie przynajmniej zobaczyło w TV jak pokazywali przejazdy
kolumn samochodów Sił Specjalnych i Kurdów. Zdziwiłem się i pomyślałem, że
może to wozy dziennikarzyn jakichś tam się pałętających, ale chyba raczej
nie, bo obsadzone były facetami z groźnymi minami w mundurach USA. Poza tym
mieli również wozy w normalnym malowaniu. Kurcze, a może to tylko mi się
przewidziało... Szukałem fotek tych białych wozów na
http://www.militaryphotos.net/ (fajna stronka) i coś znalazłem, ale marne
toto:
http://www4.aixgaming.com/opend/Gulf_War_2_Iraqi_Freedom_Army_Special...
oraz fragment białego Landrovera z Afganistanu, ponoć SBS (tak wynika z
komentarza internauty)
http://www4.aixgaming.com/opend/Uprising_at_Mazar_E_Sharif/282_G

| (nawet 1 wóz znaleźli Irakijczycy).
    Zerknij na jego kolor. Bynajmniej nie był to biały :oP
    http://www.sky.com/skynews/article/0,,30000-12278226,00.html


Jako blada twarz i biały człowiek doskonale wiem co to "biały" :-) i wiem
też z telewizora, że ten pochwycony przez Irakijczyków był akurat
"nie-biały", tylko niechlujnie połączyłem te dwa motywy w jednym wyrażeniu.
Przy okazji, znalazłem fajne foty Landroverów w akcji (Irak, Afganistan):
-załadunek do śmigłowca (Irak)
http://www.expeditionexchange.com/action7/JPAU13APR03JC02.jpg
- tuz po wyładunku
http://www.expeditionexchange.com/action7/rm_wmik.jpg
oraz
http://www4.aixgaming.com/opend/Allied_United_Kingdom/b_rmc05?full=1
http://www.expeditionexchange.com/action7/para_wmik_hr.jpg
http://www.expeditionexchange.com/action7/030330-M-6910K-077.jpg
http://www.expeditionexchange.com/action7/sapper_wmik_hr.jpg

a także 6-kołowe SASR-u (Defender Long Range Patrol Vehicle):
http://www.expeditionexchange.com/action6/JPAU02AUG02AR11.jpg
http://www.expeditionexchange.com/action6/LRPV.jpg

i taka ciekawostka:
http://www4.aixgaming.com/opend/Gulf_War_2_Iraqi_Freedom_Army_Special...

Pozdrówka.
-AdAm

Anatol - 25 Kwi 2003, 10:56

Zaraz. Uwazasz, ze podstawowy pojazd kawalerii powietrznej nie musi byc
przystosowany do transportu smiglowcem, a wniosek wyciagnales na tej
podstawie, ze w dotychczasowych misjach _pokojowych_ nie trza bylo wogole
smiglowcow... Idzmy dalej, tak samo mozna dojsc do wniosku, ze kawaleria
powietrzna wogole nie powinna byc szklona do desantowania ze smiglowcow,
bo
praktyka wskazuje ze do niczego nie jest to potrzebne, prawda?
;-)


W HMMV na pewno ma być wyposażona 6BDSz (która w pierwszej kolejności ma
również otrzymać Patrie). O brygdzie kawalerii powietrznej nikt nie
wspominał.
Poza tym HMMV można również transportować śmigłowcem tyle, że na linach.

Anatol

Anatol - 25 Kwi 2003, 11:43

To znaczy że np. w 6BDSz, która jest wymieniana jako przyszły użytkownik
HMMV, należy trzymać równolegle dwa rodzaje pojazdów
tzn. Honkery na ewentualne działania aeromobilne i Hummery na misje
pokojowe? Po kiego?


Będą się uzupełniać. HMMV będzie chyba lepszy do :
-  transportu żołnierzy i ładunków (np. M998/M1038 Cargo/Troop Carrier -
może przewozić 8 żołnierzy w pełnym uzbrojeniu + kierowca lub 1077 kg
ładunku + kierowca i 3 żołnierzy; M1037/M1042 Shleter Carrier - samochód
terenowo transportowy przewożący w najtrudniejszych warunkach terenowych
paletę z ładunkiem o wadze do 1635 k; M1069 Prime Mover - ciągnik
dostosowany do holowania działa 105 mm w ciężkim lub bardzo ciężkim terenie
.),
- transportu rannych (M996/M997/M1035 Ambulance - sanitarne wersje
samochodu; mogą przewozić 2 rannych + sanitariusza lub 4 rannych w pozycji
siedzącej + sanitariusza),
- jako wóz bojowy-rozpoznawczy (M1097 Heavy Hummer - najcięższa wersja
samochodu przeznaczona do przewożenia karabinu maszynowego lub działka 30 mm
oraz wyrzutni pocisków przeciwpancernych lub przeciwlotniczych)

Anatol

REMOV - 25 Kwi 2003, 12:11


coś znalazłem, ale marne toto


    Owszem, a kolejne jeszcze marniejsze. Po czym poznałeś, że to Land
Rover - po kawałku koła? :o)

i taka ciekawostka:


    Śliczny. To http://www.ecars.com.au/SS/MTV.html czy to
http://www.ecars.com.au/SS/LMTV.html ?

    REMOV

AdAm - 25 Kwi 2003, 13:40

| To znaczy że np. w 6BDSz, która jest wymieniana jako przyszły użytkownik
| HMMV, należy trzymać równolegle dwa rodzaje pojazdów
| tzn. Honkery na ewentualne działania aeromobilne i Hummery na misje
| pokojowe? Po kiego?

Będą się uzupełniać.


Ja twierdzę, że tylko na niby, bo tak naprawdę to pewnie w większości
zastosowań Hummera w takiej 6BDSz to ten wóz byłby po prostu
zastępcą/dublerem Honkera, a do transportu większych i cięższych ładunków
dalej służyć będą Stary. Myślę, że większy sens ma zostawienie dla formacji
aeromobilnych jednego typu uniwersalnego samochodu terenowego przygotowanego
również na desantowanie niż trzymanie dwóch różnych, ale w gruncie rzeczy
używanych podobnie. Hummer jeśli już musi, może spokojnie trafić do zmechu,
a "spadaki" i "powietrzne kobyły" powinni dostać wózek pasujący w pełni do
ich wszystkich zadań (choćby nawet tych na razie tylko teoretycznych) np.
Landrovera, Mercedesa G albo jakiegoś porzadnego Honkera (najlepiej w drodze
przetargu, jakis offsecik... produkcja/ składanie w Polsce?). Choc
przyznaję, że wersje opancerzone Hummera są sensowne i by sie przydały, ale
pewnie podobnie można dopancerzyć również i te lepiej "aerotransportowalne"
pojazdy. Tu jeszcze można by wspomniec o przyszłych Patriach dla
spodochroniarzy (przy okazji, zdaje się, że ciut za szerokich na ewentalne
polskie Herkulesy), ale to już inna historia...

HMMV będzie chyba lepszy do :
-  transportu żołnierzy i ładunków (np. M998/M1038 Cargo/Troop Carrier -
może przewozić 8 żołnierzy w pełnym uzbrojeniu + kierowca lub 1077 kg
ładunku + kierowca i 3 żołnierzy; M1037/M1042 Shleter Carrier - samochód
terenowo transportowy przewożący w najtrudniejszych warunkach terenowych
paletę z ładunkiem o wadze do 1635 k; [...]


Jak pisałem, jakoś chyba Brytole i inni nie mają większych problemów z
ładownością ich Defenderów, których jest kilka wersji np. duża 6-kołowa:
http://www.expeditionexchange.com/action6/LRPV.jpg

O cywilnych Defenderach z kolei wg.
http://www.roverki.pl/article.php?sid=29
"Mieści się w nich ("wersjach "90" i "110") od dwóch do dziesięciu osób.
Dopuszczalna ładowność modelu 110 HT to aż 1570 kg.
Przy dwóch osobach we wnętrzu modelu 90 zmieścić można 1600 litrów ładunku.
Do większej wersji załadować można bagaż o objętości do 2300 litrów."
"W modelu 110 HT za dopłatą możemy otrzymać wzmocnione zawieszenie,
podnoszące dopuszczalną masę całkowitą do 3500 kg."

I o modelu "110" wg.
http://www.automania.terramail.pl/landrover/defender110.htm

wersja Hard Top: "Długość przestrzeni bagażowej wynosi aż 1,9 metra a
dopuszczalna ładowność 1130 kilogramów. Istnieje też wersja o zwiększonej
ładowności, wynoszącej 1570 kg."
wersja Station Wagon: "to auto przystosowane do przewozu nawet 9 osób i
bagażu o długości do 105 cm. Pięć osób zasiada tu w dwóch rzędach a
pozostałe cztery na ławkach umieszczonych z tyłu, bokiem do kierunku jazdy.
Samochód można obciążyć 920 lub 1445 kilogramami w zależności od wersji
ładunkowej."

HMMV będzie chyba lepszy do :[...]
- transportu rannych
- jako wóz bojowy-rozpoznawczy
samochodu przeznaczona do przewożenia karabinu maszynowego lub działka 30
mm
oraz wyrzutni pocisków przeciwpancernych lub przeciwlotniczych)


Jakoś i Landrover się sprawdza w tych rolach bezproblemowo, nie wiem tylko
czy jest jego wersja opancerzona.

-AdAm

AdAm - 25 Kwi 2003, 13:41


| coś znalazłem, ale marne toto
    Owszem, a kolejne jeszcze marniejsze. Po czym poznałeś, że to Land
Rover - po kawałku koła? :o)


Jasne, od razu rzucił mi sie w oczy ten diabelnie charakterystyczny wzór
bieżnika opony, który jest rozpoznawalnym na całym świecie znakiem niezwykle
rzadkich białych odmian landroverów ;o)))

No i jeszcze jedno, chyba najlepsze ujęcie Landrovera albinosa od tyłu z
Jankesem na grzbiecie:
http://www4.aixgaming.com/opend/Gulf_War_2_Iraqi_Freedom_Army_Special...

| i taka ciekawostka:
    Śliczny. To http://www.ecars.com.au/SS/MTV.html czy to
http://www.ecars.com.au/SS/LMTV.html ?


Ja tam nie wiem. Pewnie to drugie, bo jeden z komentatorów rozpozał to jako
M1081 LMTV.
BTW: naprawdę ładne to zdjęcie.

-AdAm

REMOV - 25 Kwi 2003, 13:52


No i jeszcze jedno, chyba najlepsze ujęcie Landrovera albinosa od tyłu z
Jankesem na grzbiecie:


    Przyjrzyj się uważnie. Czy ten pojazd wygląda na należący do sił
specjalnych? :o)

BTW: naprawdę ładne to zdjęcie.


    Mhm. Kosmiczny pojazd :o)

    REMOV

Anatol - 25 Kwi 2003, 15:22

Jak pisałem, jakoś chyba Brytole i inni nie mają większych problemów z
ładownością ich Defenderów, których jest kilka wersji np. duża 6-kołowa


Ale chyba lepiej mieć Hummery niż nic. Kasy wojsku nie starcza nawet na
odpowiednia ilość Honkerów tak więc tu wyboru nie ma (a nawet jeżeli by była
kasa to przetarg potrwałby ze 3 lata a dostawa za 5 lat).
Hummer ma tę zaletę że jest za darmo i będzie szybko dostarczony (co jest
bardzo ważne bo nasze eksportowe wojska nie mają teraz za bardzo czym
jeździć, a do Iraku mają być wysłane znaczące siły
http://info.onet.pl/702784,12,item.html).

Inną zaletą Hummerów jest większa (w stosunku np. do Defenderów) odporność
na "friendly fire" ze strony żołnierzy USA.

Anatol

AdAm - 26 Kwi 2003, 13:08

| No i jeszcze jedno, chyba najlepsze ujęcie Landrovera albinosa od tyłu z
| Jankesem na grzbiecie:
    Przyjrzyj się uważnie. Czy ten pojazd wygląda na należący do sił
specjalnych? :o)


No nie wiem, w sumie to siły "specjalne" ;)... Poza tym, owszem wygląda on
zupełnie jak cywilny samochód i zapewne oto właśnie głównie chodziło.
Znalazłem otóż na liście "alt.fan.landrover" następujące ciekawe
wytłumaczenie tej zagadki. Mianowicie zjawisko białych landroverów Zielonych
Beretów było i jest widziane w płn. Iraku w Kurdystanie, który graniczy z
Turcją, która to jak wiadomo odmówiła wojskom USA wjazdu do Iraku przez
swoja granicę, którą to z kolei  mogą w miarę swobodnie przekraczać pojazdy
cywilne... (np. dziennikarze, pomoc humanitarna) co bardzo sprytnie
wykorzystali Jankesi (pewnie zresztą za cichą zgodą Turków). Dla unikniecia
"ff" na dachach tych pojazdów są umieszczone pomarańczowe symbole. Jak wiemy
raz to nie pomogło, niestety.

-AdAm

AdAm - 26 Kwi 2003, 13:15

Hummer ma tę zaletę że jest za darmo i będzie szybko dostarczony


I to jest niestety jego właściwie jedyna przewaga nad konkurentami, ale
pomyśl o motywach zwiazanych z eksploatacją: części zamienne, remonty ...

Inną zaletą Hummerów jest większa (w stosunku np. do Defenderów)
odporność na "friendly fire" ze strony żołnierzy USA.


Jedyna skuteczna obrona przed "ff" ze strony Amerykanów to być przeciwnikiem
wojsk USA... ;)

-AdAm

USA moga zaatakowac FR ok 2012 - 2015 i podziela na 3 czesci ( link , ang )
Wojna z Iranem blizej ? - 3 lotniskowiec USA plynie do zatoki
Bardzo OT Zaczely sie wybory w usa ( link, pol )
Szanse na mecz Irak-USA maleja
Czy USA wygrała jakąkolwiek wojnę?
Okrety USA zaatakowane w Akabie
USA ostrzegaja Ukraine........i Rosje
Putin ujada na USA w Monachium!
Terror z USA !!!
273
ALAMO Fw: 9M96E itd.
"Tajemnica Westerplatte" - film na faktach?
Pytanie
T-95
PKW Afganistan - jedziemy z "wdziecznosci" ... ( link , pol )
Archiwum tematów z for internetowych • Start
Odnośniki,