Herhor - 10 Lut 2007, 07:45
Odgraża się, że nie ma ochoty na jednobiegunowy świat, w którym USA
trzymają wszystkich za mordę.
Ciekawe czy to tylko pyskowanie czy też w ślad za nim produkcja Topoli-M
skoczy z pięciu do pięćdziesięciu rocznie???
pIOTER - 10 Lut 2007, 07:49
Odgraża się, że nie ma ochoty na jednobiegunowy świat, w którym USA
trzymają wszystkich za mordę.
Ciekawe czy to tylko pyskowanie czy też w ślad za nim produkcja Topoli-M
skoczy z pięciu do pięćdziesięciu rocznie???
racje to on niestety ma
pIOTER
Maciej - 10 Lut 2007, 07:51
Odgraża się, że nie ma ochoty na jednobiegunowy świat, w którym USA
trzymają wszystkich za mordę.
Ciekawe czy to tylko pyskowanie czy też w ślad za nim produkcja Topoli-M
skoczy z pięciu do pięćdziesięciu rocznie???
Ciekawe jaka to będzie ta "asymetryczna" odpowedz FR??
Bienkos - 10 Lut 2007, 07:56
racje to on niestety ma
Byc moze, ale to on nie ma jakiegokoliwek prawa aby kogos karcic. Wlasciwie
nie ma osoby ktora mialaby taki mandat. Putin napewno jednak jest do tego
nieuprawniony.
Maciej - 10 Lut 2007, 07:55
| Odgraża się, że nie ma ochoty na jednobiegunowy świat, w którym USA
| trzymają wszystkich za mordę.
| Ciekawe czy to tylko pyskowanie czy też w ślad za nim produkcja Topoli-M
| skoczy z pięciu do pięćdziesięciu rocznie???
racje to on niestety ma
pIOTER
No właśnie dobrze gada, przynajmniej dobrze skomentował polityke USA
Herhor - 10 Lut 2007, 08:06
| Odgraża się, że nie ma ochoty na jednobiegunowy świat, w którym USA
| trzymają wszystkich za mordę.
| Ciekawe czy to tylko pyskowanie czy też w ślad za nim produkcja Topoli-M
| skoczy z pięciu do pięćdziesięciu rocznie???
Ciekawe jaka to będzie ta "asymetryczna" odpowedz FR??
No chyba 50 Topoli-M rocznie byłaby najbardziej asymetryczna...
Maciej - 10 Lut 2007, 08:10
| Odgraża się, że nie ma ochoty na jednobiegunowy świat, w którym USA
| trzymają wszystkich za mordę.
| Ciekawe czy to tylko pyskowanie czy też w ślad za nim produkcja Topoli-M
| skoczy z pięciu do pięćdziesięciu rocznie???
| Â
| Ciekawe jaka to będzie ta "asymetryczna" odpowedz FR??
No chyba 50 Topoli-M rocznie byłaby najbardziej asymetryczna...
Tylko po co ?? Do roku 2015 planuje sie około 120 Topoli w słuzbie. Do tego
uzbroić je w głowice MIRV i jeszcze odpowiedni strategiczny komponent morski
zapewni Rosji bezpieczeństwo
pIOTER - 10 Lut 2007, 08:31
| racje to on niestety ma
Byc moze, ale to on nie ma jakiegokoliwek prawa aby kogos karcic.
Wlasciwie nie ma osoby ktora mialaby taki mandat. Putin napewno jednak
jest do tego nieuprawniony.
ktos mądry kiedys powiedzial ze niech pierwszy rzuci kamien ten kto jest bez
grzechu
pIOTER
Mikolaj Machowski - 10 Lut 2007, 08:40
Ciekawe czy to tylko pyskowanie czy też w ślad za nim produkcja Topoli-M
skoczy z pięciu do pięćdziesięciu rocznie???
A po co? 5 to faktycznie trochę nisko, ale 10 spokojnie by wystarczyło.
m.
Herhor - 10 Lut 2007, 09:48
| Odgraża się, że nie ma ochoty na jednobiegunowy świat, w którym USA
| trzymają wszystkich za mordę.
| Ciekawe czy to tylko pyskowanie czy też w ślad za nim produkcja Topoli-M
| skoczy z pięciu do pięćdziesięciu rocznie???
| Ciekawe jaka to będzie ta "asymetryczna" odpowedz FR??
| No chyba 50 Topoli-M rocznie byłaby najbardziej asymetryczna...
Tylko po co ?? Do roku 2015 planuje sie około 120 Topoli w słuzbie. Do tego
uzbroić je w głowice MIRV i jeszcze odpowiedni strategiczny komponent morski
zapewni Rosji bezpieczeństwo
Znaczy myślę, że najbardziej "asymetryczna" i jednocześnie
najskuteczniejsza odpowiedz to zachowanie parytetu jądrowego z USA na
obecnym poziomie około 5000 głowic strategicznych zamiast na przykład
bawienie się Rosji w jakąś własną wersję "tarczy antyrakietowej". Takie
podejście ma swoje plusy:
1. Przy arsenale 5000 głowic zdolnych dotrzeć do USA ŻADEN amerykański
system ABM NIGDY nie zdoła zapobiec rosyjskiemu odwetowi jądrowemu nawet
przy najbardziej sprzyjających dla USA okolicznościach. Tego nie można
powiedzieć o proponowanym przez Putina w perspektywie dekady arsenale
jądrowym na poziomie chińsko-francuskiego.
2. Poza tym taki arsenał, oczywiście oparty na nowo zbudowanych
środkach przenoszenia, byłby znacznym argumentem Rosji mogącym
zniechęcić USA/NATO do ekspansji militarnej w pobliże jej granic. Taka
ilość precyzyjnych głowic o regulowanej mocy pozwoliłaby Rosji stworzyć
WIARYGODNĄ strategię odstraszania jądrowego a także sensowną możliwość
prowadzenia ograniczonej wojny jądrowej z każdym potencjalnym
przeciwnikiem.
3. Stworzenie takiego arsenału w ciągu 10 lat nie byłoby wcale takie
kosztowne i jest w zasięgu możliwości FR gdyby jej władze potraktowały
taki projekt poważnie. Można by nim bowiem od razu uzupełnić brak sił
jądrowych średniego zasięgu a nawet cześć zadań taktycznej broni
jądrowej. Co więcej broń jądrowa może odstraszyć od agresji lub szantażu
militarnego nawet przeciwników dysponujących ultranowoczesnymi siłami
konwencjonalnymi ponieważ żadna konwencjonalna broń "high-tech" nie
oprze się skutkom działania broni jądrowej a nawet całe systemy takich
broni mogą zostać przez nią łatwo sparaliżowane lub unicestwione.
pIOTER - 10 Lut 2007, 10:03
| | | Odgraża się, że nie ma ochoty na jednobiegunowy świat, w którym USA
| trzymają wszystkich za mordę.
| Ciekawe czy to tylko pyskowanie czy też w ślad za nim produkcja
| Topoli-M
| skoczy z pięciu do pięćdziesięciu rocznie???
| racje to on niestety ma
| pIOTER
No właśnie dobrze gada, przynajmniej dobrze skomentował polityke USA
najwiekszym wygranym to jest w tej chwili Iran. Jak myslicie jakie srodki
obrony plot zamowia w Rosji?/
pIOTER
Michał Buslik - 10 Lut 2007, 10:08
No właśnie dobrze gada, przynajmniej dobrze skomentował polityke USA
Bardzo ostre ( i prawdziwe ) wystapienie tyle ze skonczy sie na slowach ( na
uzytek wewnetrzny )
No ale jest nadzieja ze moze jednak Putin postawi na kontynuacje czyli
Iwanowa a nie na powrot do czasow Jelcyna czyli Miedwiediewa ktory chetnie
bedzie USA i Zachodowi robil "dobrze"
Maciej - 10 Lut 2007, 10:39
Bardzo ostre ( i prawdziwe ) wystapienie tyle ze skonczy sie na slowach ( na
uzytek wewnetrzny )
Bardzo mi si podobo, że jest jeszcze ktoś kto odważy się skrytykować
postępowanie USA i powiedzieć to jeszcze tak pewnie stanowczo przed całym
światem :)
No ale jest nadzieja ze moze jednak Putin postawi na kontynuacje czyli
Iwanowa a nie na powrot do czasow Jelcyna czyli Miedwiediewa ktory chetnie
bedzie USA i Zachodowi robil "dobrze"
Mysłe że najlepiej był było gdyby zmienili konstytucje i wybrali Putina na 3
kadencje. Skoro ma 80 % poparcia społeczeństwo bez problemu by sie na to
zgodziło. Myśłe że jest bardzo dobrym prezydentem dla FR.
No ale pomiając wojsko to za Medwiediewa nie bedzie już tak jak za Jelcyna.
napewno ekonomicznie FR bedzie sie nadal rozwijać.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Michał Buslik - 10 Lut 2007, 10:45
No ale pomiając wojsko to za Medwiediewa nie bedzie już tak jak za
Jelcyna.
napewno ekonomicznie FR bedzie sie nadal rozwijać.
USA w reakcji na wystapienie Putina chce usuniecia FR z G8 i sankcji
ekonomicznych ( no, jeszczcze nie panstwo instytucjonalnie tylko kilku
prominentnych senatorow - McCain i Liebermann )
Mysle ze 10 lutego 07 przejdzie do historii
SJS - 10 Lut 2007, 11:22
Mysłe że najlepiej był było gdyby zmienili konstytucje i wybrali Putina na
3
kadencje. Skoro ma 80 % poparcia społeczeństwo bez problemu by sie na to
zgodziło. Myśłe że jest bardzo dobrym prezydentem dla FR.
a ty gdzie mieszkasz? w jakim kraju?
SJS
Maciej - 10 Lut 2007, 11:31
| Mysłe że najlepiej był było gdyby zmienili konstytucje i wybrali Putina na
| 3
| kadencje. Skoro ma 80 % poparcia społeczeństwo bez problemu by sie na to
| zgodziło. Myśłe że jest bardzo dobrym prezydentem dla FR.
a ty gdzie mieszkasz? Â w jakim kraju?
SJS
A jakie to ma dla Ciebie znaczenie ?
B0L0 - 10 Lut 2007, 11:53
1. Przy arsenale 5000 głowic zdolnych dotrzeć do USA ŻADEN amerykański
system ABM NIGDY nie zdoła zapobiec rosyjskiemu odwetowi jądrowemu nawet
przy najbardziej sprzyjających dla USA okolicznościach. Tego nie można
powiedzieć o proponowanym przez Putina w perspektywie dekady arsenale
jądrowym na poziomie chińsko-francuskiego.
chyba ze aurora zeszla z desek projektantow (i nie mam na mysli oldsmobila)
i zanim ruskie zdaza nacisnac guzik zmiota polowe tego arsenalu "w pizdu"
Herhor - 10 Lut 2007, 11:56
| 1. Przy arsenale 5000 głowic zdolnych dotrzeć do USA ŻADEN amerykański
| system ABM NIGDY nie zdoła zapobiec rosyjskiemu odwetowi jądrowemu
| nawet przy najbardziej sprzyjających dla USA okolicznościach. Tego nie
| można powiedzieć o proponowanym przez Putina w perspektywie dekady
| arsenale jądrowym na poziomie chińsko-francuskiego.
chyba ze aurora zeszla z desek projektantow (i nie mam na mysli oldsmobila)
i zanim ruskie zdaza nacisnac guzik zmiota polowe tego arsenalu "w pizdu"
Oczywiście ale druga jego połowa czyli 2500 głowic zagwarantuje, że USA
wylądują wtedy ponownie na Księżycu ale tym razem w całości i na stałe!
:) :) :)
REMOV - 10 Lut 2007, 12:00
-Wiadomość/Ignoruj konwersację.
Znowu stek bredni.
REMOV
Herhor - 10 Lut 2007, 12:02
| No ale pomiając wojsko to za Medwiediewa nie bedzie już tak jak za
| Jelcyna.
| napewno ekonomicznie FR bedzie sie nadal rozwijać.
USA w reakcji na wystapienie Putina chce usuniecia FR z G8 i sankcji
ekonomicznych ( no, jeszczcze nie panstwo instytucjonalnie tylko kilku
prominentnych senatorow - McCain i Liebermann )
Mysle ze 10 lutego 07 przejdzie do historii
A po kiego diabła Rosji pseudo-obecność w G-8 i WTO??? Żeby jej
gospodarka była jeszcze bardziej kontrolowana przesz wrogi Zachód nie
dostając nic w zamian? Rosja sama powinna się wynieść z tych organizacji
i w ogóle zerwać większość oplatających ją mackami pasożytniczych więzi
gospodarczych z Zachodem. Wtedy i "sankcje gospodarcze" USA będą o wiele
mniejszym straszakiem.
Obecnie AUTARKIA = NIEPODLEGŁOŚĆ! :)
Herhor - 10 Lut 2007, 12:10
USA w reakcji na wystapienie Putina chce usuniecia FR z G8 i sankcji
ekonomicznych ( no, jeszczcze nie panstwo instytucjonalnie tylko kilku
prominentnych senatorow - McCain...
...a tego podżegacza do wykopania Rosji z G-8 to coś kojarzę!
Biedaczysko do dziś nie może zapomnieć pobytu na wczasach w "Hanoi
Hilton". Stąd ta jego zoologiczna nienawiść do ZSRR i Rosji...
Oldtimer - 10 Lut 2007, 13:54
| USA w reakcji na wystapienie Putina chce usuniecia FR z G8 i sankcji
| ekonomicznych ( no, jeszczcze nie panstwo instytucjonalnie tylko kilku
| prominentnych senatorow - McCain...
...a tego podżegacza do wykopania Rosji z G-8 to coś kojarzę! Biedaczysko
do dziś nie może zapomnieć pobytu na wczasach w "Hanoi Hilton". Stąd ta
jego zoologiczna nienawiść do ZSRR i Rosji...
A za co szanowac tych ^%$#& ?!
Może za to ze w 40-41 wyciagali cale polskie rodziny z domow i w meczarniach
wywozili w glab Rosji
a ciala zmarlych z glodu dzieci wyrzucano z pociagu na pastwe psow i wilkow
?
Nigdy im tego nie powinnismy wybaczyc... 2 mln ludzi!
Mikolaj Machowski - 10 Lut 2007, 14:38
Nigdy im tego nie powinnismy wybaczyc... 2 mln ludzi!
Tak dla porządku: ok. 500 tys.
m.
Michał Buslik - 10 Lut 2007, 14:43
Z takimi oszolomami rozmawiasz Mikolaj ?
:-(
Mikolaj Machowski - 10 Lut 2007, 15:53
Z takimi oszolomami rozmawiasz Mikolaj ?
:-(
Z takim "czymś" rozmowa nie jest możliwa. To był komentarz dla archiwum.
m.
Herhor - 10 Lut 2007, 16:44
| USA w reakcji na wystapienie Putina chce usuniecia FR z G8 i sankcji
| ekonomicznych ( no, jeszczcze nie panstwo instytucjonalnie tylko kilku
| prominentnych senatorow - McCain...
| ...a tego podżegacza do wykopania Rosji z G-8 to coś kojarzę! Biedaczysko
| do dziś nie może zapomnieć pobytu na wczasach w "Hanoi Hilton". Stąd ta
| jego zoologiczna nienawiść do ZSRR i Rosji...
A za co szanowac tych ^%$#& ?!
Może za to ze w 40-41 wyciagali cale polskie rodziny z domow i w meczarniach
wywozili w glab Rosji
a ciala zmarlych z glodu dzieci wyrzucano z pociagu na pastwe psow i wilkow
?
Nigdy im tego nie powinnismy wybaczyc... 2 mln ludzi!
Chwila, a co ten powyższy tekst ma do bezprawnego naruszenia
północnowietnamskiej przestrzeni powietrznej przez McCaina???
Piotr Abraszek - 10 Lut 2007, 16:57
Z takim "czymś" rozmowa nie jest możliwa. To był komentarz dla archiwum.
Bardzo ładnie, tak prawdziwie po europejsku, tolerancyjnie.
Piotr Abraszek
Tomasz Radko - 10 Lut 2007, 17:01
| Z takim "czymś" rozmowa nie jest możliwa. To był komentarz dla archiwum.
Bardzo ładnie, tak prawdziwie po europejsku, tolerancyjnie.
Grupa dojrzała już chyba, aby wypączkować podgrupą
pl.misc.militaria.NUMB-i-jego-fąfle.
pzdr
TRad
PS Niniejszym powołuję do życia nowy akronim: NUMBIJF.
Bienkos - 10 Lut 2007, 17:11
Grupa dojrzała już chyba, aby wypączkować podgrupą
pl.misc.militaria.NUMB-i-jego-fąfle.
MB czuje ze gwardia go chroni wiec coraz bardziej ostro idzie. Ale powyzsza
wymiana zdan i stanie po niewlasciwej czerwonej stronie jest zenujaca. Mozna
nie byc patriota i byc piewca potegi wroga ale wielbic go za mord na
wspolrodakach to juz dno.
Mikolaj Machowski - 10 Lut 2007, 17:56
| Grupa dojrzała już chyba, aby wypączkować podgrupą
| pl.misc.militaria.NUMB-i-jego-fąfle.
MB czuje ze gwardia go chroni wiec coraz bardziej ostro idzie. Ale powyzsza
wymiana zdan i stanie po niewlasciwej czerwonej stronie jest zenujaca. Mozna
nie byc patriota i byc piewca potegi wroga ale wielbic go za mord na
wspolrodakach to juz dno.
Hmm. Czyli dbanie o to by gdzieś znalazły się bardziej poprawne
informacje na temat historii Polski to stanie po "niewłaściwej czerwonej
stronie"?
Zacietrzewienie wielu osób naprawdę mnie zadziwia.
m.
ps. Zaś naprawdę mnie interesuje co to jest właściwa czerwona strona?
Chiny? :)
ps2. W dzisiejszym wywiadzie w GW szef "Karty" mówi o 600 tys. plus
minus 30-40 tys.
Bienkos - 10 Lut 2007, 18:28
informacje na temat historii Polski to stanie po "niewłaściwej czerwonej
stronie"?
Zacietrzewienie wielu osób naprawdę mnie zadziwia.
Stanie po stronie MB jest juz niewlasciwe jakbys nie wiedzial i z
zacietrzewieniem nie ma to zadnego zwiazku.
Mikolaj Machowski - 10 Lut 2007, 18:41
| informacje na temat historii Polski to stanie po "niewłaściwej czerwonej
| stronie"?
| Zacietrzewienie wielu osób naprawdę mnie zadziwia.
Stanie po stronie MB jest juz niewlasciwe jakbys nie wiedzial i z
zacietrzewieniem nie ma to zadnego zwiazku.
I nie widzisz sprzeczności w tym co piszesz? Widać miałeś ostrą zabawę
wieczorem - jakaś trawka, alkohol.
m.
Bienkos - 10 Lut 2007, 19:23
I nie widzisz sprzeczności w tym co piszesz? Widać miałeś ostrą zabawę
wieczorem - jakaś trawka, alkohol.
Czyzbys sensu nie zrozumial?.
ZOMO - 10 Lut 2007, 19:31
| ...a tego podżegacza do wykopania Rosji z G-8 to coś kojarzę! Biedaczysko
| do dziś nie może zapomnieć pobytu na wczasach w "Hanoi Hilton". Stąd ta jego zoologiczna nienawiść do ZSRR i Rosji...
A za co szanowac tych ^%$#& ?!
Oldtimer - plujesz tak samo ostro na Niemcow ?? No to popatrz dokola
a krew cie nagla zaleje i bedzie spokoj - Mlodziez od lat marzy o dziadku
folksdojczu, zeby wyjechac do Niemiec i pracowac tam na ich dobrobyt,
kazdy marzy rowniez o dobrym niemieckim samochodzie, lodowce czy
pralce, miliony kupuja w niemieckich sieciach handlowych... Oldtimer!!
Zgroza przez Polske pomyka za nic majac okropienstwa ktore nam Niemcy
wyrzadzili... Oldtimer - zyjesz jeszcze ???
;-)))))))
Zomo
p47 - 10 Lut 2007, 21:22
| Z takimi oszolomami rozmawiasz Mikolaj ?
| :-(
Z takim "czymś" rozmowa nie jest możliwa. To był komentarz dla archiwum.
To hańba, zeby w tym tonie odnosić się na polskojęzycznym forum do tych,
którzy "osmielili" się przypomniec polskie ofiary poniesione z rąk
sowietów!!
Według tych błaznów to, ze jakoby sowieci zamordowali "tylko" 500 tys/
Polaków (naprawde zamordowali znacznie więcej!!) to rzecz nie warta widac
przypominania!!
To hańba, ze tolerujemy wsród nas takiego buslika, który wielokrotnie tu
przyznawał, ze nie czuje związków z naszym narodem!
p47
marek - 10 Lut 2007, 21:39
To hańba, zeby w tym tonie odnosić się na polskojęzycznym forum do tych,
którzy "osmielili" się przypomniec polskie ofiary poniesione z rąk
sowietów!!
Według tych błaznów to, ze jakoby sowieci zamordowali "tylko" 500 tys/
Polaków (naprawde zamordowali znacznie więcej!!) to rzecz nie warta widac
przypominania!!
uwazasz, ze to hanba, zeby korygowac liczby wymordowanych, bo nie chodzi o
to, czy bylo ich 500 tys, czy 5 milionow, chodzi o sam fakt ich
wymordowania?
(moim zdaniem wazne sa _oba_ elementy, a liczby powinny byc oparte na
jakichs wyliczeniach, a nie np na stwierdzeniu "z pewnoscia ofiar bylo duzo,
duzo wiecej").
marek
p47 - 10 Lut 2007, 22:56
| To hańba, zeby w tym tonie odnosić się na polskojęzycznym forum do tych,
| którzy "osmielili" się przypomniec polskie ofiary poniesione z rąk
| sowietów!!
| Według tych błaznów to, ze jakoby sowieci zamordowali "tylko" 500 tys/
| Polaków (naprawde zamordowali znacznie więcej!!) to rzecz nie warta
widac
| przypominania!!
uwazasz, ze to hanba, zeby korygowac liczby wymordowanych, bo nie chodzi o
to, czy bylo ich 500 tys, czy 5 milionow, chodzi o sam fakt ich
wymordowania?
(moim zdaniem wazne sa _oba_ elementy, a liczby powinny byc oparte na
jakichs wyliczeniach, a nie np na stwierdzeniu "z pewnoscia ofiar bylo
duzo,
duzo wiecej").
Uprasza się o przeczytanie moich postów przed odpowiadaniem na nie!
Skoro tego nie zrobiłes, sam siebie zacytuję:
"To hańba, zeby w tym tonie odnosić się na polskojęzycznym forum do tych,
którzy "osmielili" się przypomniec polskie ofiary poniesione z rąk
sowietów!!"
No i przypomne ten ton, w odpowiedzi na przypomnienie ofiar zbrodni
sowieckich:
buslik:"Z takimi oszolomami rozmawiasz Mikolaj ?:-( "
Mikołaj Machowski:
"Z takim "czymś" rozmowa nie jest możliwa. To był komentarz dla archiwum."
A kontekstem do tej pogardliwej wymiany zdań tych osobników piszacych tu po
polsku jest akurat 67 rocznica rozpoczecia wywózki Polaków na Sybir z ziem
polskich zagarnietych przez sowietów podstępnie (bo ze złamaniem traktatów)
i zbrojnie, w zmowie z Hitlerem !!! Był to poczatek rugowania elementu
polskiego z ziem objetych sowiecką okupacją obejmująca w latach 39 -41
większy obszar niz okupacja niemiecka, a zakończony utratą przez Polske
niemal połowy przedwojennego polskiego terytorium!
10 lutego 1940 r. to data która gleboko zapadla w pamieci mieszkanców Kresów
Wschodnich II Rzeczypospolitej. Wówczas wczesnym rankiem rozpoczeto pierwsza
wywózke Polaków do syberyjskich lagrów. Dzis obchodzimy 67 rocznice tej
jednej z naciezszych zbrodni popelnionych na Narodzie Polskim.
Zbrodniczy plan Stalina, zakladajacy depolonizacje i sowietyzacje Kresów
Wschodnich byl realizowany od poczatku II wojny swiatowej. Jednym z glównych
elementów prowadzonej przez Sowietów polityki, byly wielkie akcje
deportacyjne. W ciagu dwudziestu miesiecy okupacji, w czterech masowych
deportacjach, wywieziono co najmniej 1 600 000 obywateli. Przymusowo
wysiedlonych bydlecymi wagonami powieziono na pólnocne tereny Rosji, na
Syberie oraz na Kazachstan.
Wywózki wymierzone przeciwko okreslonym grupom spolecznym z zamyslem
depolonizacji ziem zabuzanskich, spowodowaly nieludzkie cierpienia calych
rodzin. W ciagu 20 miesiecy okupacji sowieckiej ze wschdnich terenów ziem
polskich w czterech masowych deportacjach: 10 lutego, 13 kwietnia i 20
czerwca 1940 r. oraz 21 czerwca 1941r. wywieziono co najmniej 1 600 000
obywateli na syberyjska tajge i stepy Kazachstanu. Wojna miedzy zaborcami,
która rozpoczela sie 22 czerwca 1941r. tylko na krótko przerwala realizacje
syberyjskiej wersji planu eksterminacji Narodu Polskiego.
Wycofujaca sie, a raczej uciekajaca armia sowiecka - karne oddzialy NKWD - w
bestialski sposób mordowaly obywateli polskich przybywajacych w
wiezieniach - zname sa drogi, szlaki smierci jenców i wieznów pedzonych
wglab ZSRR.
Po zakonczeniu II wojny swiatowej wladze sowieckie wznowily deportacje i
przesladowania, które trwaly do polowy lat 50 - tych.
Zródlo: Zwiazek Sybiraków
Od siebie dodam, ze ta wywózka objeła równiez mojego św. p. Ojca, któremu
jednak, mimo ostrzału i poscigu konwojentów NKWD i ich pomocników z lokalnej
organizacji zydowskiej udało się uciec.
Niemniej z 15 osób rodziny do Polski w 1945 r wróciły zaledwie 3, które
przeżyły, a jedna z nich wkrótce zmarła na gruźlicę w wieku 33 lat.
p47
PyRy - 11 Lut 2007, 00:42
Znaczy myślę, że najbardziej "asymetryczna" i jednocześnie
najskuteczniejsza odpowiedz to zachowanie parytetu jądrowego z USA na
obecnym poziomie około 5000 głowic strategicznych zamiast na przykład
bawienie się Rosji w jakąś własną wersję "tarczy antyrakietowej". Takie
podejście ma swoje plusy:
Ciekawe kto za to wszystko zapłaci? Każda rakieta to majątek. Ale
infrastruktura i obsługa kosztują jeszcze więcej. Cały czas trzeba budować
kolejne systemy żeby nasza rakieta nie zestarzała się technologicznie.
Budujemy, budujemy a itak za chwilę rakieta fizycznie jest tak stara że nie
jest już w stanie nawet nigdzie polecieć a my mamy kolejny koszt -
utylizacji. A zyski? 99,99% rakiet prawdopodobnie nigdy nie zejdzie 'bojowo'
z wyrzutni. Po co Rosji te kolejne pociski? Przecież itak każdy na świecie
wie że Rosja ma broń atomową i jest w stanie jej użyć.
1. Przy arsenale 5000 głowic zdolnych dotrzeć do USA ŻADEN amerykański
system ABM NIGDY nie zdoła zapobiec rosyjskiemu odwetowi jądrowemu nawet
przy najbardziej sprzyjających dla USA okolicznościach. Tego nie można
powiedzieć o proponowanym przez Putina w perspektywie dekady arsenale
jądrowym na poziomie chińsko-francuskiego.
Już pewność twierdzenia co do skuteczności przyszłych systemów podważa jej
prawdziwość. No chyba że pod twoim nickiem kryje się polskojęzyczny
konstruktor tego system z wiedzą conajmniej nadkonstruktora :) Wykazujesz
myślenie życzeniowe a prawda jest taka że skuteczność takich broni rośnie z
każdą godziną - pośrednio dzięki polityce Rosji, a bezpośrednio dzięki takim
krajom jak np. Korea Pn. czy Iran. Kolejna sprawa to ilość. Nie znam relacji
kosztu budowy Topola do kosztu budowy przeciwrakiety ale podejrzewam że
przeciwrakieta jest dużo tańsza. Teraz sam sobie odpowiedz na pytanie który
kraj jest bardziej innowacyjny i kogo stać na zbudowanie większej liczby
rakiet, Rosjan na np. topole czy amerykanów na przeciwrakiety.
2. Poza tym taki arsenał, oczywiście oparty na nowo zbudowanych środkach
przenoszenia, byłby znacznym argumentem Rosji mogącym zniechęcić USA/NATO
do ekspansji militarnej w pobliże jej granic. Taka ilość precyzyjnych
głowic o regulowanej mocy pozwoliłaby Rosji stworzyć WIARYGODNĄ strategię
odstraszania jądrowego a także sensowną możliwość prowadzenia ograniczonej
wojny jądrowej z każdym potencjalnym przeciwnikiem.
No dobra ale Rosja już posiada taki potencjał a jak będzie 5 razy większy to
nie stanie się przez to 5 razy silniejsza......
3. Stworzenie takiego arsenału w ciągu 10 lat nie byłoby wcale takie
kosztowne i jest w zasięgu możliwości FR gdyby jej władze potraktowały
taki projekt poważnie. Można by nim bowiem od razu uzupełnić brak sił
jądrowych średniego zasięgu a nawet cześć zadań taktycznej broni jądrowej.
Co więcej broń jądrowa może odstraszyć od agresji lub szantażu militarnego
nawet przeciwników dysponujących ultranowoczesnymi siłami konwencjonalnymi
ponieważ żadna konwencjonalna broń "high-tech" nie oprze się skutkom
działania broni jądrowej a nawet całe systemy takich broni mogą zostać
przez nią łatwo sparaliżowane lub unicestwione.
nie było by kosztowne? buachachacha, puścił byś Rosję z torbami gdyby się na
coś takiego szarpnęła. Budowa takiego potencjału nie ma sensu bo koszty
budowy i utrzymania są zbyt duże w stosunku do zysku a w najbliższej
przyszłości taka ilość broni nie będzie im wogle potrzebna. Rakiety, bomby i
pociski mają wartość w czasie wojny, w czasie pokoju są kosztami a o sile
państwa decyduje gospodarka i sieć wzajemnych powiązań. Nawet Putin zdaje
sobie z tego sprawę sądząc po tym co mówi. I dlatego pozostało mu tylko
mówienie...
pozdr.
PyRy
Mikolaj Machowski - 11 Lut 2007, 02:34
uwazasz, ze to hanba, zeby korygowac liczby wymordowanych, bo nie chodzi o
to, czy bylo ich 500 tys, czy 5 milionow, chodzi o sam fakt ich
wymordowania?
Najsmutniejszy fakt marek jest taki, że największymi krzykaczami są ci,
którzy mają najmniejsze pojęcie o własnej historii i bełkotem pokrywają
własne kompleksy. 600 tys. to nie liczba zamordowanych, ale
*represjonowanych*.
m.
Michał Buslik - 11 Lut 2007, 03:26
| uwazasz, ze to hanba, zeby korygowac liczby wymordowanych, bo nie chodzi
| o
| to, czy bylo ich 500 tys, czy 5 milionow, chodzi o sam fakt ich
| wymordowania?
Najsmutniejszy fakt marek jest taki, że największymi krzykaczami są ci,
którzy mają najmniejsze pojęcie o własnej historii i bełkotem pokrywają
własne kompleksy.
Typowe na pmm - radze Ci uzupelnic KF, szkoda zdrowia na walke z wiatrakami
600 tys. to nie liczba zamordowanych, ale
*represjonowanych*.
O ile pamietam lekture opracowania IPN-u z zeszlego roku z ogolnej liczby ok
500 tys plus represjonowanych zmarlo ( nie zginelo ale zmarlo bo glownie
byly to ofiary chorob, za wyjatkiem rozstrzelanych jencow zadnych
zorganizowanych mordow nie bylo ) ok 1/10 a chyba prawicowy IPN-u jesli by
mogl zrobil by wszystko zeby maksymalnie rozdymac liczbe ofiar ....
Mikolaj Machowski - 11 Lut 2007, 03:49
600 tys. to nie liczba zamordowanych, ale
| *represjonowanych*.
O ile pamietam lekture opracowania IPN-u z zeszlego roku z ogolnej liczby ok
500 tys plus represjonowanych zmarlo ( nie zginelo ale zmarlo bo glownie
byly to ofiary chorob, za wyjatkiem rozstrzelanych jencow zadnych
zorganizowanych mordow nie bylo ) ok 1/10 a chyba prawicowy IPN-u jesli by
mogl zrobil by wszystko zeby maksymalnie rozdymac liczbe ofiar ....
Jest gdzieś dostępne w sieci? Ciekaw jestem rozbieżności ogólnej liczby
represjonowanych między "Kartą" a IPN. Albo IPN korzystał ze starych
danych "Karty", albo opracowanie IPN dotyczyło tylko cywilów (drugie
wydaje się bardziej prawdopodobne).
m.
jtg - 11 Lut 2007, 04:04
| 1. Przy arsenale 5000 głowic zdolnych dotrzeć do USA ŻADEN amerykański
| system ABM NIGDY nie zdoła zapobiec rosyjskiemu odwetowi jądrowemu nawet
| przy najbardziej sprzyjających dla USA okolicznościach. Tego nie można
| powiedzieć o proponowanym przez Putina w perspektywie dekady arsenale
| jądrowym na poziomie chińsko-francuskiego.
Już pewność twierdzenia co do skuteczności przyszłych systemów podważa jej
prawdziwość. No chyba że pod twoim nickiem kryje się polskojęzyczny
konstruktor tego system z wiedzą conajmniej nadkonstruktora :)
Praw fizyki nie oszukasz. I nie trzeba być konstruktorem czy
nadkonstruktorem, żeby to wiedzieć.
Wykazujesz
myślenie życzeniowe a prawda jest taka że skuteczność takich broni rośnie z
każdą godziną - pośrednio dzięki polityce Rosji, a bezpośrednio dzięki takim
krajom jak np. Korea Pn. czy Iran.
I to jest właśnie myślenie życzeniowe :-)
Kolejna sprawa to ilość. Nie znam relacji
kosztu budowy Topola do kosztu budowy przeciwrakiety ale podejrzewam że
przeciwrakieta jest dużo tańsza.
Ciekawe na jakiej podstawie? Gdyby tak było, bardziej by się opłacało
atakować przeciwnika przeciwrakietami :-)
W dodatku na jedną potencjalną rakietę musi przypadać wiele przeciwrakiet.
Teraz sam sobie odpowiedz na pytanie który
kraj jest bardziej innowacyjny i kogo stać na zbudowanie większej liczby
rakiet, Rosjan na np. topole czy amerykanów na przeciwrakiety.
Sęk w tym, że aby tarcza mogła być jako-tako skuteczna, musi mieć
gigantyczną przewagę nad atakującymi rakietami, i to zarówno pod
względem technologii, jak i budżetu.
Sami Amerykanie nawet nie przewidują możliwości powstrzymania Rosji,
tarcza ma z założenia służyć do przechwytywania niewielu (kilku?)
stosunkowo prymitywnych rakiet.
Stalker - 11 Lut 2007, 04:52
| Znaczy myślę, że najbardziej "asymetryczna" i jednocześnie
| najskuteczniejsza odpowiedz to zachowanie parytetu jądrowego z USA na
| obecnym poziomie około 5000 głowic strategicznych zamiast na przykład
| bawienie się Rosji w jakąś własną wersję "tarczy antyrakietowej". Takie
| podejście ma swoje plusy:
Ciekawe kto za to wszystko zapłaci?
Całe szczęście że sami Rosjanie są mądrzejsi od Herhora...
Pozdrowienia Stalker
Mikolaj Machowski - 11 Lut 2007, 05:02
nie było by kosztowne? buachachacha, puścił byś Rosję z torbami gdyby się na
coś takiego szarpnęła. Budowa takiego potencjału nie ma sensu bo koszty
budowy i utrzymania są zbyt duże w stosunku do zysku a w najbliższej
przyszłości taka ilość broni nie będzie im wogle potrzebna. Rakiety, bomby i
pociski mają wartość w czasie wojny, w czasie pokoju są kosztami a o sile
państwa decyduje gospodarka i sieć wzajemnych powiązań. Nawet Putin zdaje
sobie z tego sprawę sądząc po tym co mówi. I dlatego pozostało mu tylko
mówienie...
Rosjanie nie boją się antyrakiet w Polsce. Obawiają się, że w całkowicie
eksterytorialnej bazie Stany po cichu zamontują na rakietach głowice
jądrowe i wycelują w Moskwę.
m.
Maciej - 11 Lut 2007, 05:35
Rosjanie nie boją się antyrakiet w Polsce. Obawiają się, że w całkowicie
eksterytorialnej bazie Stany po cichu zamontują na rakietach głowice
jądrowe i wycelują w Moskwę.
Ale czy to ma sens ?? W razie czego Rosjanie ponownie umieszczą pociski na
Kubie :)
Michał Buslik - 11 Lut 2007, 05:52
| Rosjanie nie boją się antyrakiet w Polsce. Obawiają się, że w całkowicie
| eksterytorialnej bazie Stany po cichu zamontują na rakietach głowice
| jądrowe i wycelują w Moskwę.
Ale czy to ma sens ?? W razie czego Rosjanie ponownie umieszczą pociski na
Kubie :)
Nigdzie niczego nie umieszcza - zreszta nawet jesli na Kubie po smierci
Fidela USA szybko nie zorganizuja mniej lub bardziej aksamitnej rewolucji to
warto zauwazyc ze obecna Kuba nie jest sojusznikiem FR - miedzy oboma
krajami nie istnieje ani wspolpraca wojskowa ani jakakolwiek inna - may rok
2007 a nie lata 60 - te
W zasadzie to jakby sie przyjrzec blizej to obecnie FR w wyniku idiotycznej
polityki zagranicznej w ktorej od sojuszy wazniejsza jest cena m3 gazu ma
tylko trzech sojusznikow ( w tym jednego papierowego ) - Bialorus,
Tadzykistan i Armenie . Na tym sie lista konczy
Stalker - 11 Lut 2007, 05:58
| uwazasz, ze to hanba, zeby korygowac liczby wymordowanych, bo nie chodzi o
| to, czy bylo ich 500 tys, czy 5 milionow, chodzi o sam fakt ich
| wymordowania?
Najsmutniejszy fakt marek jest taki, że największymi krzykaczami są ci,
którzy mają najmniejsze pojęcie o własnej historii i bełkotem pokrywają
własne kompleksy. 600 tys. to nie liczba zamordowanych, ale
*represjonowanych*.
m.
Pełna zgoda, ale ta "arytmetyka śmierci" (czy jak w innym wątku
wyliczanie co do procenta ile Rosjanie oddali w 1945) jest bardzo
niebezpieczna ("śliska") w użyciu.
Jak ktoś kiedyś powiedział, że technika jest niezwiązana z moralnością,
dopiero kontekst jej użycia jest moralny lub nie. I tak jest z tym
wyliczaniem. Liczbę ofiar powinno się znać jak najdokładniej, ale często
jest tak, że jej użycie używane jest do "relatywizacji" winy.
Niemcy nie zagazowali 4 mln Żydów, tylko 1 mln w Oświęcimiu, tzn. co?
Że są o 75% "mniejszymi mordercami"? A już do rangi "czarnego humoru"
urasta porównywanie liczby ofiar komunizmu i faszyzmu, żeby udowodnić,
że jeden to większy morderca od drugiego :-\
Podobnie paskudne moralnie jest np. stanowisku typu: "Czego te Polaczki
się uparli, żeby ich przepraszać za tych oficerów w Katyniu? U nas to
takich Katyni na pęczki i nikt się nie przeprasza" Jakie to tłumaczenie?
Pozdrowienia Stalker
Maciej - 11 Lut 2007, 06:08
W zasadzie to jakby sie przyjrzec blizej to obecnie FR w wyniku idiotycznej
polityki zagranicznej w ktorej od sojuszy wazniejsza jest cena m3 gazu  ma
tylko trzech sojusznikow ( w tym jednego papierowego ) - Bialorus,
Tadzykistan i Armenie . Na tym sie lista konczy
W Tadzykistanie to jeszcze mają chyba jakiś ośrodek do kontroli przestrzenii
kosmiczne o nazwie Okno? A jakie są stosunki FR z Kazachstanem. Z drugie strony
jakby chcieli coś umieszczać na krańcach swojej granicy to po co im Białoruś
mają jeszcze przyczułek w Kaliningradzie :)
Michał Buslik - 11 Lut 2007, 06:19
Kazda smierc to przykra sprawa ale miedzy 50 tys zmarlych cywilow na
Wschodzie a rzekomymi 5 mln jest przepasc
Po prostu
Komarek - 11 Lut 2007, 06:21
Rosjanie nie boją się antyrakiet w Polsce. Obawiają się, że w całkowicie
eksterytorialnej bazie Stany po cichu zamontują na rakietach głowice
jądrowe i wycelują w Moskwę.
Są inspektorzy kontrolujący zbrojenia konwencjonalne, latają samoloty -
- można więc wynegocjowac kontrole takiej bazy i samych rakiet.
To jest własnie to, czym powinna się zająć "najlepsza na świecie" dyplomacja,
zamiast wspomagać nuklearny program Iranu.
Stalker - 11 Lut 2007, 06:28
Kazda smierc to przykra sprawa ale miedzy 50 tys zmarlych cywilow na
Wschodzie a rzekomymi 5 mln jest przepasc
Po prostu
Wg reguł czystej matematyki na pewno tak.
Ale czy z moralnego punktu widzenia faktycznie można powiedzieć, że
jeśli ktos zabił 50.000 ludzi, to jest o połowę "mniejszym" zbrodniarzem
od tego co zabił dajmy na to 100.000? albo o 51%, albo o 47,5%
Dlatego moim zdaniem korekta danych (w którąkolwiek stronę) powinna mieć
zawsze czytelny kontekst moralny (czytaj odniesienie się korygującego)
Pozdrowienia Stalker
Michał Buslik - 11 Lut 2007, 06:40
| Kazda smierc to przykra sprawa ale miedzy 50 tys zmarlych cywilow na
| Wschodzie a rzekomymi 5 mln jest przepasc
| Po prostu
Wg reguł czystej matematyki na pewno tak.
Ale czy z moralnego punktu widzenia faktycznie można powiedzieć, że jeśli
ktos zabił 50.000 ludzi,
Nie zabil - Ci ludzie ( w przytlaczajacej wiekszosci ) nie zostali
zamordowani tylko zmarli
Za wyjatkiem jencow wladze ZSRR nie zorganizowaly zadnego instyucjonalnego
masowego mordu na polskich obywatelach
Pewnie ze organizujac wywozke w takich a nie innych warunkach nie mogly sie
nie liczyc ze beda zgony ale to nieco inna sprawa i nalezy na nia spogladac
w calym kontekscie owczesnej rzeczywistosci na ziemiach ZSRR
to jest o połowę "mniejszym" zbrodniarzem
od tego co zabił dajmy na to 100.000? albo o 51%, albo o 47,5%
Na jednej szali masz 50 tys ZMARLYCH a na drugiej jak pewien oszolom tu
imputowal 5 mln ZAMORDOWANYCH - widzisz roznice ?
Ja w swojej wypowiedzi pomijam oceny moralne, najlepiej by bylo zeby na
Zachodzie nie zamordowano kilku milionow polskich obywateli a na Wschodzie
nie zamordowano kilkunasty tysiecy jencow i nie zmarlo tych 50 tys cywilow
ale niestety tak nie bylo
Ale jesli juz sie komus cos zarzuca to warto zarzucac cos co mialo miejsce a
nie jakies wyimaginowane, nie majace nic wspolnego z rzeczywistoscia liczby
Tylko tyle
Z mojej strony EOT bo nie ma sensu tego ciagnac, i tak jeszcze oszolomy beda
bic swoja piane w tym watku
Tomasz Radko - 11 Lut 2007, 07:02
| Z takimi oszolomami rozmawiasz Mikolaj ?
| :-(
| Z takim "czymś" rozmowa nie jest możliwa. To był komentarz dla archiwum.
To hańba, zeby w tym tonie odnosić się na polskojęzycznym forum do tych,
którzy "osmielili" się przypomniec polskie ofiary poniesione z rąk
sowietów!!
Według tych błaznów to, ze jakoby sowieci zamordowali "tylko" 500 tys/
Polaków (naprawde zamordowali znacznie więcej!!) to rzecz nie warta widac
przypominania!!
Nie: wymordowali. _Represjonowali_.
pzdr
TRad
Tomasz Radko - 11 Lut 2007, 07:05
Nie zabil - Ci ludzie ( w przytlaczajacej wiekszosci ) nie zostali
zamordowani tylko zmarli
Za wyjatkiem jencow wladze ZSRR nie zorganizowaly zadnego instyucjonalnego
masowego mordu na polskich obywatelach
Pewnie ze organizujac wywozke w takich a nie innych warunkach nie mogly sie
nie liczyc ze beda zgony ale to nieco inna sprawa i nalezy na nia spogladac
w calym kontekscie owczesnej rzeczywistosci na ziemiach ZSRR
Patrz, cholercia, Niemcy też w większości tylko wsadzali do obozów
koncentracyjnych (czy kazali żyć na głódowych racjach żywnościowych). A
że ludzie tam czasami umierali - to nieco inna sprawa i należy na nią
spoglądać w całym kontekście ówczesnej rzeczywistości.
A że komunimz był ustrojem zbrodniczym i dal popalić Rosjanom jeszcze
bardziej niż Polakom - nie musisz pisać.
pzdr
TRad
Stalker - 11 Lut 2007, 07:29
Nie zabil - Ci ludzie ( w przytlaczajacej wiekszosci ) nie zostali
zamordowani tylko zmarli
Za wyjatkiem jencow wladze ZSRR nie zorganizowaly zadnego instyucjonalnego
masowego mordu na polskich obywatelach
Pewnie ze organizujac wywozke w takich a nie innych warunkach nie mogly sie
nie liczyc ze beda zgony ale to nieco inna sprawa i nalezy na nia spogladac
w calym kontekscie owczesnej rzeczywistosci na ziemiach ZSRR
I to jest właśnie niestety przykład paskudengo relatywizmu.
Czyli rozumiem, że ofiary głodu na Ukrainie (bez względu na to ile ich
było) nie zostały zamordowane, czy zabite, tylko po prostu zmarły? I nie
ma co np.przepraszać, bo trzeba na tą sytuację spojrzeć w kontekście
ówczesnej rzeczywistości w ZSRR
Otóż wywózki to BYŁO MORDERSTWO i to z premedytacją i to w kontekście
sytuacji w ZSRR, tak jak głód na Ukrainie, a takie jak Twoje
przedstawienie sprawy jest podstawowym problemem w unormowaniu relacji z
Rosją.
Przy całym ogromie zbrodni hitlerowskich (napisze wyraźnie: niemieckich)
Niemcy mają poczucie winy i potrafili zdobyć się na zwykłe ludzkie
"przepraszamy, tak to nasza wina". Niestety Rosjanie nie mają takiego
poczucia, a tak długo jak używać się będzie takiej "nowomowy" (nie
zabici ale zmarli) tak długo tego poczucia mieć nie będą
Na jednej szali masz 50 tys ZMARLYCH a na drugiej jak pewien oszolom tu
imputowal 5 mln ZAMORDOWANYCH - widzisz roznice ?
Widzę różnicę w liczbach, nie widzę różnicy w winie...
Ja w swojej wypowiedzi pomijam oceny moralne, najlepiej by bylo zeby na
Zachodzie nie zamordowano kilku milionow polskich obywateli a na Wschodzie
nie zamordowano kilkunasty tysiecy jencow i nie zmarlo tych 50 tys cywilow
ale niestety tak nie bylo
A to jest ogólny problem współczesnych czasów. Ocena suchych faktów bez
ich moralnego odniesienia. Abstarhując od dyskusji powyżej w myśl tak
pojętych ocen możnaby np. powiedzieć:
"Esesmani to byli dobrzy ludzie, bo świetnie wypełniali swoje obowiązki
w Oświęcimiu, byli sumienni, świetnie zorganizowani, pracowali ofiarnie
i z poświęceniem, a ludzie w Oświęcimu to w ększości nie zostali ZABICI,
tylko ZMARLI, no ale co poradzić Niemcy musieli sobie zdawać sprawę że
zgromadzenie takiej ilości ludzi w jednym miejscu musi prowadzić do
wypadków śmiertelnych"
Paranoja prawda?
Ale jesli juz sie komus cos zarzuca to warto zarzucac cos co mialo miejsce a
nie jakies wyimaginowane, nie majace nic wspolnego z rzeczywistoscia liczby
A to prawda...
Pozdrowienia Stalker
Michał Buslik - 11 Lut 2007, 07:43
I to jest właśnie niestety przykład paskudengo relatywizmu.
W takim razie wladze II RP zorganizowaly masowy mord jencow radzieckich
Skoro mamy do wszystkiego przykladac jedna miare i odrzucic wszelki
relatywizm tak jak ty go widzisz to nie moze byc inaczej
Otóż wywózki to BYŁO MORDERSTWO i to z premedytacją
Otoz nie bylo - jesli tak to wywozka Niemcow z terenu PRL w latach 40 - tych
to tez bylo morderstwo z premedytacja w takim razie
Niemcy mają poczucie winy i potrafili zdobyć się na zwykłe ludzkie
"przepraszamy, tak to nasza wina". Niestety Rosjanie nie mają takiego
poczucia,
Nie - Rosjanie nie chca przepraszac po kilka razy za to samo - juz raz
przeprosili za Jelcyna i wystarczy
Polacy by chcieli zeby chyba kazdy kolejny prezydent FR ich przepraszal a
tak nie bedzie
I tyle
Naprawde EOT, ok ?
Mikolaj Machowski - 11 Lut 2007, 07:43
| Rosjanie nie boją się antyrakiet w Polsce. Obawiają się, że w całkowicie
| eksterytorialnej bazie Stany po cichu zamontują na rakietach głowice
| jądrowe i wycelują w Moskwę.
Są inspektorzy kontrolujący zbrojenia konwencjonalne, latają samoloty -
- można więc wynegocjowac kontrole takiej bazy i samych rakiet.
Przecież już częściowo wynegocjowali. Jednak wszystkiego nie da się
wykryć. Dlatego na rękę jest Rosji by Iran posiadał broń
nuklearną i środki jej przenoszenia bo wtedy w Polsce naprawdę musiałyby
być wyłącznie przeciwrakiety.
m.
marek - 11 Lut 2007, 07:50
|
| To hańba, zeby w tym tonie odnosić się na polskojęzycznym forum do
| tych,
| którzy "osmielili" się przypomniec polskie ofiary poniesione z rąk
| sowietów!!
| Według tych błaznów to, ze jakoby sowieci zamordowali "tylko" 500 tys/
| Polaków (naprawde zamordowali znacznie więcej!!) to rzecz nie warta
widac
| przypominania!!
| uwazasz, ze to hanba, zeby korygowac liczby wymordowanych, bo nie chodzi
| o
| to, czy bylo ich 500 tys, czy 5 milionow, chodzi o sam fakt ich
| wymordowania?
| (moim zdaniem wazne sa _oba_ elementy, a liczby powinny byc oparte na
| jakichs wyliczeniach, a nie np na stwierdzeniu "z pewnoscia ofiar bylo
duzo,duzo wiecej").
Uprasza się o przeczytanie moich postów przed odpowiadaniem na nie!
Skoro tego nie zrobiłes, sam siebie zacytuję:
"To hańba, zeby w tym tonie odnosić się na polskojęzycznym forum do tych,
którzy "osmielili" się przypomniec polskie ofiary poniesione z rąk
sowietów!!"
nie, nie odwracaj kota ogonem, KTO w tym watku uwaza, ze "to, ze jakoby
sowieci zamordowali "tylko" 500 tys Polaków (naprawde zamordowali znacznie
więcej!!) to rzecz nie warta widac przypominania!!".
zastrzezenie do liczby 2 milionow, podajac zrodla, ktore znaczaco roznia sie
od tej liczby. A ze roznia sie w dol? To podaj jakies zrodla, ktore roznia
sie w gore, tez bedzie w archiwum i bedzie mozna (ew.) wrocic do podstawowej
kwestii, ktore zrodla i dlaczego klamia a ktore przeklamuja i dlaczego. Bo
przeciez o to chodzi, nie? ;)
btw, nie podoba mi sie komentarz Michala na temat oszolomow, bo nie odnosi
sie do tematu.
btw2, tak, liczbe mozna i nalezy korygowac liczbe w gore, jesli istnieja po
temu jakies dane (a potem, jak zwykle, spierac sie co do ich wiarygodnosci)
btw3 wycialem z Twojej wypowiedzi kilka paragrafow na temat wywozek, bo nic
nowego nie wnosza do tematu.
(ktory byl: Putin ujada na USA w Monachium.)
A na temat, przypomne tylko, ze ujadal w odpowiedzi na wczesniejsze
wypowiedzi ameykanskie w Monachium, na temat Rosji :)
marek
Komarek - 11 Lut 2007, 08:25
Przecież już częściowo wynegocjowali. Jednak wszystkiego nie da się
wykryć. Dlatego na rękę jest Rosji by Iran posiadał broń
nuklearną i środki jej przenoszenia bo wtedy w Polsce naprawdę musiałyby
być wyłącznie przeciwrakiety.
Genialna strategia.
A jeżeli nie będą? Załóżmy, że Amerykanie któregoś dnia podstępnie
wykonają uderzenie na Rosję z polskiego Pomorza, obezwładniając
rosyjski system dowodzenia. Na co Rosjanie liczą, że Iran wówczas
zachowa się jak sojusznik i popełni samobójstwo?
:-)
Stalker - 11 Lut 2007, 08:41
W takim razie wladze II RP zorganizowaly masowy mord jencow radzieckich
Właśnie. Argument: "A u Was to też nie wszystko w porządku..."
Co to za argument w dyskusji czy Rosjanie są winni konkretnych zbrodni?
To jest tylko próba "socjologicznego odwrócenia uwagi" i właśnie
relatywizacji własnego postępowania...
A osobiście uważam, że jeśli faktycznie można mówić o mordzie jeńców
radzieckich (chociaż znowu brak kontekstu sytuacji) to na pewno trzeba
przeprosić i przyznać się do winy...
Dlatego uważam, że np. przeprosiny za Jedwabne są jak najbardziej
uprawnione. Bez względu na "przewiny" Żydów, prawdziwe czy rzekome,
palenia ludzi w stodole nie można niczym usprawiedliwić
Skoro mamy do wszystkiego przykladac jedna miare i odrzucic wszelki
relatywizm tak jak ty go widzisz to nie moze byc inaczej
Oczywiście.
Otóż wywózki to BYŁO MORDERSTWO i to z premedytacją
Otoz nie bylo - jesli tak to wywozka Niemcow z terenu PRL w latach 40 - tych
to tez bylo morderstwo z premedytacja w takim razie
Otóż było. I wywózka Niemców w takich, a nie innych warunkach była ZŁEM,
nawet jeśli w tamtych czasach można ją było zrozumieć w kontekście
czysto ludzkich emocji, chęci zemsty czy wyrównania rachunków.
I tym bardziej teraz po latach można powiedzieć "Mimo Waszych win tak
nie powinno było być..."
| Niemcy mają poczucie winy i potrafili zdobyć się na zwykłe ludzkie
| "przepraszamy, tak to nasza wina". Niestety Rosjanie nie mają takiego
| poczucia,
Nie - Rosjanie nie chca przepraszac po kilka razy za to samo - juz raz
przeprosili za Jelcyna i wystarczy
Teraz na poważnie: Jak i za co przeprosił Jelcyn? Co warte są
przeprosiny jeśli odbywają się na zasadzie: "Nie czujemy się winni, ale
jak chcecie to Was przeprosimy?" Jeśli naprawdę czuje sie skruchę, to
mozna przepraszać wielokrotnie...
Bez uszczerbku na wlasnej dumie, a wręcz z przywróconym honorem...
Pozdrowienia Stalker
jtg - 11 Lut 2007, 09:41
| Przecież już częściowo wynegocjowali. Jednak wszystkiego nie da się
| wykryć. Dlatego na rękę jest Rosji by Iran posiadał broń
| nuklearną i środki jej przenoszenia bo wtedy w Polsce naprawdę musiałyby
| być wyłącznie przeciwrakiety.
Genialna strategia.
A jeżeli nie będą? Załóżmy, że Amerykanie któregoś dnia podstępnie
wykonają uderzenie na Rosję z polskiego Pomorza, obezwładniając
rosyjski system dowodzenia. Na co Rosjanie liczą, że Iran wówczas
zachowa się jak sojusznik i popełni samobójstwo?
:-)
Ważne, żeby Amerykanie w to wierzyli. A oni już teraz święcie wierzą, że
Iran tylko czeka na okazję do takiego samobójstwa i tylko Tarcza może
ich uchronić. ;-)
Mikolaj Machowski - 11 Lut 2007, 10:01
Pełna zgoda, ale ta "arytmetyka śmierci" (czy jak w innym wątku
wyliczanie co do procenta ile Rosjanie oddali w 1945) jest bardzo
niebezpieczna ("śliska") w użyciu.
Właśnie.
Jak ktoś kiedyś powiedział, że technika jest niezwiązana z moralnością,
dopiero kontekst jej użycia jest moralny lub nie. I tak jest z tym
wyliczaniem. Liczbę ofiar powinno się znać jak najdokładniej, ale często
jest tak, że jej użycie używane jest do "relatywizacji" winy.
Niemcy nie zagazowali 4 mln Żydów, tylko 1 mln w Oświęcimiu, tzn. co?
Że są o 75% "mniejszymi mordercami"? A już do rangi "czarnego humoru"
urasta porównywanie liczby ofiar komunizmu i faszyzmu, żeby udowodnić,
że jeden to większy morderca od drugiego :-\
Stosując twoje rozumowanie można łatwo przyrównać II RP do hitlerowskich
Niemiec za pogromy na Żydach w czasie 20-lecia oraz do ZSRR za brutalną
kolonizację Wołynia. Skala się liczy.
m.
Komarek - 11 Lut 2007, 10:09
Ważne, żeby Amerykanie w to wierzyli. A oni już teraz święcie wierzą, że
Iran tylko czeka na okazję do takiego samobójstwa i tylko Tarcza może
ich uchronić. ;-)
Mają siły i środki, to budują. Mają może negocjowac z Iranem, albo Koreą
jakie nowe SALT-y, czyli układy o parytecie jądrowych środków przenoszenia?
ALAMO - 11 Lut 2007, 10:09
| Nigdy im tego nie powinnismy wybaczyc... 2 mln ludzi!
Tak dla porządku: ok. 500 tys.
Gupi jestes i się nie znasz ;-P!
Co ty, TV nie oglądasz kaczystowskiej :-)??
Przecież wczoraj wyraźnie mówili ! 10/02 to rocznica bolesna, bo wtedy była
pierwsza, i _NAJWIĘKSZA_ z w sumie _CZTERECH_ wywózek. Wywieźli wtedy 150 tys
ludzi! Każdy dobry kaczysta wie, że 4*X, gdzie X=150 tysięcy, to 1,5-2,0
MILIONA :-)))... A ty jesteś padalec komunistyczny, co ci zresztą zaraz
wytłumaczą zapewne wytwory jurasopodobne... ;-
ALAMO
ALAMO - 11 Lut 2007, 10:19
To hańba, zeby w tym tonie odnosić się na polskojęzycznym forum do tych,
którzy "osmielili" się przypomniec polskie ofiary poniesione z rąk
sowietów!!
Według tych błaznów to, ze jakoby sowieci zamordowali "tylko" 500 tys/
Polaków (naprawde zamordowali znacznie więcej!!) to rzecz nie warta widac
przypominania!!
To hańba, ze tolerujemy wsród nas takiego buslika, który wielokrotnie tu
przyznawał, ze nie czuje związków z naszym narodem!
I stary trep znów popisuje się swą katokaczystowską tempotą...
500-600 tysięcy ludzi _wogóle_ dotkniętych zostało wywózkami, a nie zginęło.
Jest to liczba CZTEROKROTNIE niższa, niż powszechnie podawano od końca PRL de
facto. Zresztą, ona wyszła na jaw 'przypadkowo" o ile pamiętam, ponieważ
szacowanie tej liczby zlecono w latach rządu Olszewskiego. Badania miały
potwierdzić 'jedynie sluszną tezę'. Nie potwierdziły... Tym samym, liczba
obywalieli Polski dotkniętych _WOGÓLE_ represjami sowieckimi (tymi samymi
represjami, które odpowiadają za śmierć około 15 MILIONÓW Rosjan w latach 1917-
1941) jest DZIESIĘCIOKROTNIE niższa, niż liczba ZAMORDOWANYCH przez Niemców.
Ergo, osoby próbujące porównać wpływ obu okupacji na populację Polski jako
tożsamy sa po prostu KRETYNAMI.
ALAMO
Michał Buslik - 11 Lut 2007, 10:27
I stary trep znów popisuje się swą katokaczystowską tempotą...
Nie wywlekaj mi tego czegos z KF, prosze uprzejmie :-)
ALAMO - 11 Lut 2007, 10:32
Wg reguł czystej matematyki na pewno tak.
Ale czy z moralnego punktu widzenia faktycznie można powiedzieć, że
jeśli ktos zabił 50.000 ludzi, to jest o połowę "mniejszym" zbrodniarzem
od tego co zabił dajmy na to 100.000? albo o 51%, albo o 47,5%
Dlatego moim zdaniem korekta danych (w którąkolwiek stronę) powinna mieć
zawsze czytelny kontekst moralny (czytaj odniesienie się korygującego)
Kompletnie gubisz kontekst.
Milionowe liczby obrazujące liczbe Polaków zamordowanych na wschodzie są po
prostu propagandowa papka dla debili.
_REPRESJONOWANO_ 500-600 tysięcy ludzi, przy czym 'represjonowanie" oznaczało
wywózkę, aresztowania, morderstwa, przypadkowe śmierci, itd.
Ofiary te cierpiały z rąk rezimu, który odpowiada za śmierć KILKUDZIESIĘCIU
MILIONÓW ludzi na terenach ZSRR, w tym, około 15 MILIONÓW Rosjan, i to bez
uwzględniania ofiar wojny. Reżimu który został w Rosji ZASZCZEPIONY przez
element obcy. Reżimu, którey budował niemiecki Żyd Lenin, z Żydem Trockim,
Berią, Gruzinem Stalinem ... Ich odsunięcie od władzy spowodowało RADYKALNE
osłabienie represji. Gdy państwem sowieckim zaczeli rządzić _Rosjanie_, pospołu
z Ukraińcami, Białorusinami i reprezentantami innych narodów ZSRR, ludzi
przestano mordować.
Ale ten fakt nie przeszkadza tej całej katokaczystowskiej chołocie co i raz
podnosić kwestię mordów i represji wykonywanych przez sowietów w kontekście
plucia na _Rosję_, która sama, i jej obywatele, byli największa ofiarą
sowietów...
ALAMO
marek - 11 Lut 2007, 10:49
Teraz na poważnie: Jak i za co przeprosił Jelcyn? Co warte są przeprosiny
jeśli odbywają się na zasadzie: "Nie czujemy się winni, ale jak chcecie to
Was przeprosimy?" Jeśli naprawdę czuje sie skruchę, to mozna przepraszać
wielokrotnie...
Bez uszczerbku na wlasnej dumie, a wręcz z przywróconym honorem...
w kwestii moralnej masz calkowita racje, przypomina mi sie niedawne,
skandaliczne uzasadnienie strony rosyjskiej, dlaczego Rosja nie uznaje
zbrodni katynskiej, nie bedzie scigac i nie przeprosi. Takie podejscie
kompromituje i dyskwalifikuje Rosje i pokazuje, ze w mentalnosci u nich sie
nic nie zmienilo.
marek
MX - 11 Lut 2007, 11:09
500-600 tysięcy ludzi _wogóle_ dotkniętych zostało wywózkami, a nie zginęło.
Jest to liczba CZTEROKROTNIE niższa,
Że tak z głupia frant: w czasie wielkiej czystki ilu wybito oficerów?
Pozdrowienia
MX
B0L0 - 11 Lut 2007, 12:02
Otóż było. I wywózka Niemców w takich, a nie innych warunkach była ZŁEM,
nawet jeśli w tamtych czasach można ją było zrozumieć w kontekście
czysto ludzkich emocji, chęci zemsty czy wyrównania rachunków.
I tym bardziej teraz po latach można powiedzieć "Mimo Waszych win tak
nie powinno było być..."
[CIACH]
pragne tylko przypomniec, ze wywozki, i inne zbrodnie na terenie Polski
powojennej, nie obciazaja sumienia narodu Polskiego, lecz Rosyjskiego.
w sumie moglbym na tym zakonczyc wypowiedz ale zaraz znajdzie sie ktos
kto bedzie udawal ze nie wie o co chodzi wiec wyjasnie.
Polscy "komunisci" realizowali polityke Rosji, czesto przy aktywnym
udziale Rosjan lub ich nadzorze i pomocy.
andrze...@gmail.com - 11 Lut 2007, 12:46
| Otóż było. I wywózka Niemców w takich, a nie innych warunkach była ZŁEM,
| nawet jeśli w tamtych czasach można ją było zrozumieć w kontekście
| czysto ludzkich emocji, chęci zemsty czy wyrównania rachunków.
| I tym bardziej teraz po latach można powiedzieć "Mimo Waszych win tak
| nie powinno było być..."
[CIACH]
pragne tylko przypomniec, ze wywozki, i inne zbrodnie na terenie Polski
powojennej, nie obciazaja sumienia narodu Polskiego, lecz Rosyjskiego.
w sumie moglbym na tym zakonczyc wypowiedz ale zaraz znajdzie sie ktos
kto bedzie udawal ze nie wie o co chodzi wiec wyjasnie.
Polscy "komunisci" realizowali polityke Rosji, czesto przy aktywnym
udziale Rosjan lub ich nadzorze i pomocy.
--
pozdrawiam
bolo
wy tu rusofoby zdrowo jestescie nawiedzeni kaczyzmem. Piszecie o zsrr
Rosja i Rosjanie. A gruzinów kochacie, Ukraińców hołubicie itd itd. I
nic wam nie przeszkadza mieszanie pojec, faktów i liczb. Dzisiejszy
Rosjanin ma przeprasać za zbrodnie Gruzina, wykonane ukraińskimi
rękami. Niewazne ze ów Gruzin doszedł do władzy siłą iterrorem a
umożliwione mu to zostało żydowsko niemieckim spiskiem rewolucji
bolszewickiej. Właśnie w tym jednym jedynym narodzie, któy na tym
wszystkim najwięcej stracił ( ludzi i srodków ) widzicie winowajce
jedynego i nikogo więcej winą nie obarczacie. TO jest drodzy panowie
OBŁUDA i zakłamanie. Dzisiejszy młody Rosjanin nie ma za co
przepraszać, tak jak dzisiejszy Polak nigdy nie przeprosi (i nigdy
nikt nie przeprosił) Rosjan za wielką smutę, w której przypomne- Polka
pierwsza na Rosje napadła. Cała poźniejsza nienawiść reperkusją tego
wydarzenia była. Dlaczego tego na historii nas nie uczą a zaczynają
stosunki polsko rosyjskie od zaborów? Ze niby nas bohaterów spod
wiednia, niczego nikomu nie winych nagle zbrodniczo napadnieto! A
wojak Żółkiewskiego tak mniej wiecej smutę opisywał: "rzeź to była
okrutna, noworodków w pół mieczem przedzierali". Tak mniej więcej
Rosjanie zapamiętali przyjazną bratnią pomoc od Polaków. A dzis Polak
święty- Hrystus narodów. Różnicy między 50 tys a 5 mln nie widzi. I
prawda nie ważna. Ważna JEGO PRAWDA. Lepiej od razu krzyknąć 40
milionów nas ruskie wymordowały! Tak jak czeczenów już 3 miliony
zginęło!( to niemal za polskimi mediami:)). Ludzie, tu nie chodzi o
brak szacunku do ofiar. Tu chodzi o brak szacunku do prawdy.
Michał Buslik - 11 Lut 2007, 12:55
Tu chodzi o brak szacunku do prawdy.
Amen
Herhor - 11 Lut 2007, 13:09
Tu chodzi o brak szacunku do prawdy.
Amen
Jeszcze nie Amen.
Tu chodzi o podgrzewanie obecnie w Polsce nienawiści do Rosji w celach
politycznych.
Amen!
ALAMO - 11 Lut 2007, 13:10
Dlaczego tego na historii nas nie uczą a zaczynają
stosunki polsko rosyjskie od zaborów? Ze niby nas bohaterów spod
wiednia, niczego nikomu nie winych nagle zbrodniczo napadnieto!
No i nie można zapominać, że w sierpniu 1920 hordy sowietów zamterializowały
się znikąd pod Radzyminem :-P Znaczy, Polska - bidusia została napadnięta
niecnie...
Tan samo, nie można także zapomnieć, że Rosja powinna raz na tydzień
(NAJMNIEJ!!) przepraszać za Katyń, ale niech nie śmie, plugawa mać, pytać gdzie
są tysiące czerwonoarmistów których wzięto do niewoli w wojnie 1919-1920.
ALAMO
Piotr Abraszek - 11 Lut 2007, 13:57
Tu chodzi o podgrzewanie obecnie w Polsce nienawiści do Rosji w celach
politycznych.
Czytając twoje posty odzczuwa się odmienne wrażenie.
Piotr Abraszek
Piotr Abraszek - 11 Lut 2007, 14:00
Tu chodzi o brak szacunku do prawdy.
Amen
Jak władze rosyjskie rozliczą się z czasami komunizmu i ze zbrodni na
własnym społczeczeństwie, to można będzie coś powiedzieć o szacunku do
prawdy.
A na razie powiedzenie Putina, że "kto nie tęskni za ZSRR jest bez serca"
jest wystarczająco wymowne.
Piotr Abraszek
Tomasz Radko - 11 Lut 2007, 14:04
| Otóż było. I wywózka Niemców w takich, a nie innych warunkach była ZŁEM,
| nawet jeśli w tamtych czasach można ją było zrozumieć w kontekście
| czysto ludzkich emocji, chęci zemsty czy wyrównania rachunków.
| I tym bardziej teraz po latach można powiedzieć "Mimo Waszych win tak
| nie powinno było być..."
[CIACH]
pragne tylko przypomniec, ze wywozki, i inne zbrodnie na terenie Polski
powojennej, nie obciazaja sumienia narodu Polskiego, lecz Rosyjskiego.
A ja chciałbym przypomnieć, ze tak jak zbrodnie Hitlera nie obciążają
narodu niemieckeigo tylko narodowych _socjalistów_, tak zbrodnie Stalina
i Bieruta nie obciążają Rosjan, Gruzinów ani Polaków, tylko
_komunistów_. Zbrodnicze są ideologie, a nie narody. Przynależności do
narodu się nie wybiera, do ideologii tak. Dlatego wobec narodów nie
wolno stosować odpowiedzialności zbiorowej, a do ideologii - można.
pzdr
TRad
PyRy - 11 Lut 2007, 14:25
| 1. Przy arsenale 5000 głowic zdolnych dotrzeć do USA ŻADEN amerykański
| system ABM NIGDY nie zdoła zapobiec rosyjskiemu odwetowi jądrowemu nawet
| przy najbardziej sprzyjających dla USA okolicznościach. Tego nie można
| powiedzieć o proponowanym przez Putina w perspektywie dekady arsenale
| jądrowym na poziomie chińsko-francuskiego.
| Już pewność twierdzenia co do skuteczności przyszłych systemów podważa
| jej prawdziwość. No chyba że pod twoim nickiem kryje się polskojęzyczny
| konstruktor tego system z wiedzą conajmniej nadkonstruktora :)
Praw fizyki nie oszukasz. I nie trzeba być konstruktorem czy
nadkonstruktorem, żeby to wiedzieć.
A jakie to prawa stoją temu na drodze? i jak wytłumaczysz dotychczasowe
zestrzelenia? interwencją kosmosu, plamami na słońcu...
| Wykazujesz myślenie życzeniowe a prawda jest taka że skuteczność takich
| broni rośnie z każdą godziną - pośrednio dzięki polityce Rosji, a
| bezpośrednio dzięki takim krajom jak np. Korea Pn. czy Iran.
I to jest właśnie myślenie życzeniowe :-)
Mówimy o faktach, jeszcze parę lat temu niszczenie pocisków
międzykontynentalnych graniczyło z science fiction a dziś mamy konkretne
przykłady. Współczesna obrona opl oparta o systemy rakietowe może zwalczać
samoloty, pociski skrzydlate i część innych pocisków ze skutecznością od 80%
wzwyż jeśli taki cel zostanie wykryty i do tego znajdzie się w zasięgu
odpowiedniego systemu rakietowego. I mówimy tu o pierwszym strzale... Tylko
kwestia czasu jest osiągnięcie podobnych a nawet lepszych parametrów przez
amerykańskie systemy ABM szczególnie że są to systemy specjalizowane a nie
adoptowane z dotychczasowych systemów opl.
| Kolejna sprawa to ilość. Nie znam relacji kosztu budowy Topola do kosztu
| budowy przeciwrakiety ale podejrzewam że przeciwrakieta jest dużo tańsza.
Ciekawe na jakiej podstawie? Gdyby tak było, bardziej by się opłacało
atakować przeciwnika przeciwrakietami :-)
W dodatku na jedną potencjalną rakietę musi przypadać wiele przeciwrakiet.
Jakie cele masz na myśli mówiąc o atakowaniu celów systemami
przeciwrakietowymi? pojedyncze ciężarówki, czołgi? wybacz, to brzmi tak jak
gdybyś chciał zbombardować namiot przeciwnika wart kilka dolców potężną
bombą laserową zrzuconą z B2. Zresztą te rakiety nie mają nawet odpowiednich
głowic a co dopiero rozwiązań konstrukcyjnych umożliwiających zwalczanie
takich celów . To jest wyspecjalizowany system zaprojektowany do zupełnie
innych zastosowań.
| Teraz sam sobie odpowiedz na pytanie który kraj jest bardziej innowacyjny
| i kogo stać na zbudowanie większej liczby rakiet, Rosjan na np. topole
| czy amerykanów na przeciwrakiety.
Sęk w tym, że aby tarcza mogła być jako-tako skuteczna, musi mieć
gigantyczną przewagę nad atakującymi rakietami, i to zarówno pod względem
technologii, jak i budżetu.
Sami Amerykanie nawet nie przewidują możliwości powstrzymania Rosji,
tarcza ma z założenia służyć do przechwytywania niewielu (kilku?)
stosunkowo prymitywnych rakiet.
Chyba się nie spodziewasz że amerykanie ogłoszą Rosję wielkim światowym
szatanem i przyznają w jakim kierunku tak naprawdę podążają obecne prace :)
Amerykanie nie są tacy tępi i to że mówią Korea czy Iran wcale nie oznacza
że chodzi im tylko o te kraje. Rosja nie ma konfliktu ze stanami i siłą
rzeczy nie jest teraz ich wrogiem ale system itak stanie a czyje rakiety
kiedyś strąci to tylko czas pokaże....
pozdr.
PyRy
Herhor - 11 Lut 2007, 14:35
Chyba się nie spodziewasz że amerykanie ogłoszą Rosję wielkim światowym
szatanem i przyznają w jakim kierunku tak naprawdę podążają obecne prace :)
Amerykanie nie są tacy tępi i to że mówią Korea czy Iran wcale nie oznacza
że chodzi im tylko o te kraje. Rosja nie ma konfliktu ze stanami i siłą
rzeczy nie jest teraz ich wrogiem ale system itak stanie a czyje rakiety
kiedyś strąci to tylko czas pokaże....
No właśnie! Dlatego piszę o tych 5000 głowic.
andrze...@gmail.com - 11 Lut 2007, 14:37
| |
| Tu chodzi o brak szacunku do prawdy.
| Amen
Jak władze rosyjskie rozliczą się z czasami komunizmu i ze zbrodni na
własnym społczeczeństwie, to można będzie coś powiedzieć o szacunku do
prawdy.
A na razie powiedzenie Putina, że "kto nie tęskni za ZSRR jest bez serca"
jest wystarczająco wymowne.
Piotr Abraszek
twoje zadanie za putinem jest wyjęte z kontekstu. On mowil racej o
sposobied upadku, transformacji ZSRR a nie o tym ze sie skonczyl
socjalizm. Jak ROSJANIN ma sie cieszyc ze rozpieprzono wszystko i
nastepnie szybciutko rozkradziono, zamiast zmienic najpierw
gospodarke, pozniej system polityczny? Polak, źle zyczacy Rosji może
się cieszyć, Rosjanin ma prawo być patriotą. Co do rozliczania się z
komunizmem, to nie wiem, wiem ze Polacy sami sie nie rozliczyli, nie
ukarali NIKOGO winnego (np kopalnia Wujek, stan wojenny, ubecy
pałujacy naród) a pouczaja Rosjan ze powinni to zrobic. Tymczasem
jesli u nas jest o sprawa nielatwa, tam nieporównywalnie bardziej, z
przyczyn oczywistych. Jak polskiego pokrzykiwania nie nazwać obluda?
Co do Katynia- jelcyn przeprosił iwystarczy. Itak był nadgorliwybo
wziął na siebie odpowiedzialność za WSZYSTKIE WINNE narody.
p47 - 11 Lut 2007, 14:39
(..)
nie, nie odwracaj kota ogonem,
(..)
Najwyraźniej nie zastanowiłeś się, albo to Ty tu odwracasz kota
ogonem, -nigdzie nie mam zastrzezeń dp dyskusji nt. faktów dot. np. wywózki
Polaków na Sybir, czy tez precyzowania liczby ofir.
natomiast skandalem nazywam tolerowanie chamskiej napaści na kogoś, kto
przywołuje te wydarzenia.
Ta napaść obu tych polskojezycznych osobników nie była niczym sprowokowana,-
bo przeciez wżadna miara taka przyczyną podobnego zachowania nie może być
podanie nawet złej liczby ofiar polskich!!
p47
MX - 11 Lut 2007, 14:42
| Otóż było. I wywózka Niemców w takich, a nie innych warunkach była ZŁEM,
| nawet jeśli w tamtych czasach można ją było zrozumieć w kontekście
| czysto ludzkich emocji, chęci zemsty czy wyrównania rachunków.
| I tym bardziej teraz po latach można powiedzieć "Mimo Waszych win tak
| nie powinno było być..."
| [CIACH]
| pragne tylko przypomniec, ze wywozki, i inne zbrodnie na terenie Polski
| powojennej, nie obciazaja sumienia narodu Polskiego, lecz Rosyjskiego.
A ja chciałbym przypomnieć, ze tak jak zbrodnie Hitlera nie obciążają
narodu niemieckeigo tylko narodowych _socjalistów_, tak zbrodnie Stalina
i Bieruta nie obciążają Rosjan, Gruzinów ani Polaków, tylko
_komunistów_.
I tym sposobem dochodzimy do konkluzji że Żydów to mordowali "narodowi
socjaliści" i Polacy w Jedwabnem. A ponieważ dziś ch... wie kto to "narowi
socjaliści" to w zasadzie jedyną nacją odpowiedzialną za Holocaust
pozostają polacy - bo nawet obozy koncentracyjne są polskie.
Jednym słowem miodzio.
Pozdrowienia
MX
Tomasz Radko - 11 Lut 2007, 14:45
socjalizm. Jak ROSJANIN ma sie cieszyc ze rozpieprzono wszystko i
nastepnie szybciutko rozkradziono, zamiast zmienic najpierw
gospodarke, pozniej system polityczny?
CO rozkradziono i CO rozpirzono? To był gospodarczy trup. Bankrut.
Rentowność gospodarki była _ujemna_. I jak chciałbyś zmienić system
gospodarczy bez zmiany systemu politycznego? W Chinach, wbrew pozorom,
najpierw zmieniono system polityczny (z autorytarnego na autorytarny,
ale autorytarny inaczej).
Polak, źle zyczacy Rosji może
się cieszyć, Rosjanin ma prawo być patriotą.
Tutaj: zgoda. Ale też Rosjanin-patriota powinien się cieszyć z rozpadu
ZSRS i upadku komunizmu. Bo żaden inny naród tak mocno przez komunizm
nie cierpiał.
pzdr
TRad
MX - 11 Lut 2007, 14:45
wy tu rusofoby zdrowo jestescie nawiedzeni kaczyzmem. Piszecie o zsrr
Rosja i Rosjanie. A gruzinów kochacie, Ukraińców hołubicie itd itd. I
nic wam nie przeszkadza mieszanie pojec, faktów i liczb.
My rusofoby pamiętamy o tym, że każdy tzw. "rosjanin" czy to gruzin czy
ukrainiec jest ofiarą systemu. Jednakże pamiętamy też o tym, że reżim ZSRR
przez 60 lat nas gnębił i że w dalszym ciągu walczy o to żeby ten stan
trwał.
Pozdrowienia
MX